Bayer Leverkusen wysłał jasny komunikat do jednego ze swoich najbardziej doświadczonych zawodników, sugerując mu zmianę barw klubowych jeszcze w tym oknie transferowym. Jak informuje Sky, Robert Andrich nie odgrywa już znaczącej roli w planach sportowych zespołu, co jest sporym zaskoczeniem, biorąc pod uwagę jego dotychczasowy staż w klubie. 31-letni defensywny pomocnik, który jest związany kontraktem z obecnym pracodawcą aż do 2028 roku, musi zmierzyć się z nową rzeczywistością, w której klub nie widzi dla niego miejsca w podstawowej jedenastce.
Robert Andrich
Bayer 04 Leverkusen→Hamburger SV
O sprawie zrobiło się głośno za sprawą tamtejszych mediów, które donoszą o utracie przez Andricha dotychczasowej pozycji w hierarchii drużyny. Według ustaleń Sky, reprezentant Niemiec ma stracić opaskę kapitańską na rzecz Edmonda Tapsoby, a jego zastępcą zostanie Patrik Schick. Tak drastyczne zmiany w strukturze przywództwa zespołu tylko potwierdzają, że czas 19-krotnego reprezentanta kraju w Leverkusen dobiega końca. Choć Hamburger SV wykazał zainteresowanie i złożył zapytanie o piłkarza kilka tygodni temu, sam zawodnik początkowo nie brał pod uwagę przenosin do tego klubu.
Na rynku transferowym pojawiają się rozbieżne informacje dotyczące wyceny pomocnika. Choć jego wartość rynkowa oscyluje w granicach 6 milionów euro, w lipcu pojawiały się doniesienia o oczekiwaniach finansowych sięgających 10 milionów euro. Oprócz Hamburgera SV, sytuację zawodnika monitoruje również Eintracht Frankfurt, co może otworzyć przed Andrichem szansę na pozostanie na najwyższym szczeblu rozgrywkowym. Piłkarz, który dołączył do Leverkusen w sierpniu 2021 roku, stoi teraz przed trudnym wyborem dotyczącym dalszego kierunku swojej kariery zawodowej.