Jan Ziółkowski może wkrótce zmienić barwy klubowe i opuścić Europę na rzecz Bliskiego Wschodu. Jak informują tamtejsi dziennikarze, saudyjski klub NEOM SC złożył pierwszą oficjalną ofertę za 21-letniego środkowego obrońcę, który do Rzymu trafił w sierpniu 2025 roku. Choć Polak jest uznawany za jeden z większych talentów, jego dotychczasowy wpływ na grę zespołu nie w pełni usatysfakcjonował sztab szkoleniowy, co otworzyło furtkę do potencjalnych negocjacji transferowych.
Jan Ziółkowski
Roma→NEOM SC
Sytuacja kontraktowa zawodnika jest stabilna – jego umowa z rzymskim klubem obowiązuje aż do 2030 roku, co stawia Włochów w mocnej pozycji negocjacyjnej. Według doniesień, właściciele klubu oraz dyrektor Tony D’Amico nie zamierzają pozbywać się reprezentanta Polski za bezcen. Władze AS Romy mają rozważać wyłącznie propozycje opiewające na co najmniej 20 milionów euro, podczas gdy obecna wartość rynkowa piłkarza szacowana jest na 12 milionów euro. Warto przypomnieć, że Ziółkowski w minionym sezonie Serie A zanotował 18 występów, co pozwoliło mu na zebranie cennego doświadczenia w jednej z najsilniejszych lig świata.
Zainteresowanie Saudyjczyków to nie jedyny kierunek, jaki może obrać młody defensor. Wcześniej Ziółkowski znajdował się w kręgu zainteresowań klubów z Premier League, w tym Nottingham Forest oraz Newcastle United. W czerwcu 2026 roku Nottingham Forest miało złożyć ustną propozycję w wysokości 15 milionów euro, a zimą rzymianie odrzucili ofertę rzędu 20 milionów euro od innego angielskiego zespołu. Obecnie to jednak NEOM SC wykazuje największą determinację, by pozyskać trzykrotnego reprezentanta Polski jeszcze w tym oknie transferowym.
Mimo kuszących ofert finansowych z Arabii Saudyjskiej, AS Roma wykazuje pewną powściągliwość ze względu na młody wiek zawodnika i jego potencjał rozwojowy. Ziółkowski, który swoje piłkarskie szlify zbierał w ośrodku Trigoria po transferze z Legii Warszawa, wciąż jest postrzegany jako inwestycja długoterminowa. Ostateczna decyzja może zależeć od tego, czy saudyjski klub zdecyduje się wyrównać oczekiwania finansowe rzymian, które pozostają na sztywnym poziomie 20 milionów euro.