Manchester United prowadzi rozmowy w sprawie transferu Jorge Salinasa z Racingu Santander. Angielski klub szuka wzmocnienia na lewej obronie przed zamknięciem okna transferowego, które przypada na 1 września. Według raportu Caught Offside, przedstawiciele Czerwonych Diabłów kontaktowali się już z otoczeniem 19-latka, którego potencjał został wysoko oceniony przez klubowy dział analizy danych.
Sprowadzenie Hiszpana jest dla United priorytetem ze względu na konieczność zabezpieczenia pozycji lewego obrońcy. Choć Luke Shaw rozegrał w poprzednim sezonie wszystkie mecze w Premier League, jego historia urazów oraz występy w Lidze Mistrzów wymuszają posiadanie solidnego zmiennika. Salinas ma w kontrakcie klauzulę odstępnego w wysokości 16 milionów euro, co czyni go znacznie tańszą opcją niż Lewis Hall z Newcastle United, o którego wcześniej zabiegano bezskutecznie.
Plany ekipy z Old Trafford mogą jednak pokrzyżować kluby z LaLiga. Atletico Madryt szuka konkurencji dla Alejandro Grimaldo po tym, jak Matteo Ruggeri odszedł do Aston Villi. Z kolei Barcelona rozważa ten ruch z powodu niepewnej formy Alejandro Balde po trudnym sezonie 2025/26. Sam Salinas ma rzekomo preferować przenosiny do stolicy Katalonii, gdzie Hansi Flick domaga się większej jakości na boku defensywy, zwłaszcza że Gerard Martin jest przymierzany do gry na środku obrony.
Zainteresowanie Salinasem nasiliło się w ostatnich dniach sierpnia, gdy negocjacje z Newcastle w sprawie Lewisa Halla utknęły w martwym punkcie. Atletico Madryt również przyspieszyło swoje działania, starając się sfinalizować transakcję przed Anglikami. Mimo że zapłacenie 13,7 miliona funtów nie jest dla Manchesteru United problemem finansowym, silna konkurencja ze strony hiszpańskich zespołów sprawia, że walka o podpis nastolatka z Santander staje się wyjątkowo trudna.
