Newcastle United stoi przed kadrową rewolucją na kluczowej pozycji. Nick Pope, dotychczasowy numer jeden, wylądował na ławce po serii kosztownych błędów, a jego miejsce zajął wypożyczony Aaron Ramsdale. Władze klubu z Tyneside otwarcie przyznają, że to rozwiązanie tymczasowe, które nie gwarantuje stabilizacji w walce o najwyższe cele.
Eddie Howe domaga się bramkarza grającego nowocześnie. Pope, choć świetny na linii, nie radzi sobie z budowaniem akcji od tyłu i grą nogami. Klub potrzebuje zawodnika, który odnajdzie się w wysokim ustawieniu obrony i będzie pełnił rolę dodatkowego rozgrywającego. Letnie okno transferowe ma być momentem, w którym ambitni właściciele sfinalizują transfer nowego lidera defensywy.
Pięciu kandydatów do gry na St. James' Park
Na szczycie listy życzeń widnieje James Trafford z Manchesteru City. 23-latek ma już doświadczenie w Premier League zebrane w Burnley i idealnie pasuje do wizji Howe'a. Newcastle musi jednak uważać na konkurencję ze strony Aston Villi i Leeds United. Inną opcją jest Mile Svilar z AS Romy. Serbski bramkarz zachował 12 czystych kont w Serie A i imponuje spokojem pod presją, co czyni go kompletnym pakietem.
Najdroższym, ale i najbardziej elitarnym wyborem jest Diogo Costa z FC Porto. Kapitan portugalskiego giganta posiada rzadką umiejętność dyrygowania całym zespołem i błyskawicznego wyprowadzania kontrataków. Oprócz niego skauci obserwują Barta Verbruggena z Brighton, o którego biją się Real Madryt i Bayern Monachium, oraz Robina Roefsa z Sunderlandu. Ten ostatni, mimo gry u lokalnego rywala, zachwyca statystykami progresywnych podań.
