Jan Oblak, uznawany od lat za jedną z największych gwiazd Atlético Madryt, znalazł się w centrum spekulacji transferowych. Jak donoszą media, 33-letni Słoweniec wyrósł na głównego kandydata do obsadzenia pozycji bramkarza w Fenerbahçe. Turecki klub przygotowuje się na potencjalne odejście swojego obecnego golkipera, Edersona, a władze zespołu mają być zdeterminowane, by sprowadzić zawodnika o uznanej światowej renomie.
Jan Oblak
Atlético Madrid→Fenerbahçe
Sytuacja kontraktowa zawodnika jest jasna – jego obecna umowa z madryckim klubem obowiązuje do czerwca 2028 roku. Mimo to, jak podają źródła, Atlético Madryt nie będzie robić przeszkód, jeśli piłkarz wyrazi chęć odejścia. Choć klauzula odstępnego w jego kontrakcie wynosi aż 103 miliony euro, spekuluje się, że hiszpański klub mógłby przystać na ofertę w granicach 25–30 milionów euro. Taka kwota czyni transfer bardziej realnym, choć eksperci podkreślają, że sfinalizowanie transakcji nie będzie łatwym zadaniem.
Zainteresowanie usługami „Słoweńskiej Ściany” wykracza jednak poza Stambuł. W kontekście pozyskania 33-latka w mediach przewijają się również nazwy takich klubów jak Manchester United, Manchester City oraz Galatasaray. Oblak, który w 2025 roku zdobył swoje szóste w karierze trofeum Ricardo Zamora dla najlepszego bramkarza La Liga, pozostaje kluczową postacią w układance Atlético, jednak zbliżające się letnie okno transferowe może przynieść definitywne zakończenie jego wieloletniej przygody w stolicy Hiszpanii.