Lassine Sinayoko wraca do kadry AJ Auxerre po przymusowej pauzie za kartki. Najskuteczniejszy zawodnik zespołu Christophe'a Pélissiera ma poprowadzić linię ataku w sobotnim starciu przeciwko Brest.
Nieobecność Sinayoko była aż nadto widoczna w ostatnim, przegranym meczu z Olympique Marsylia. Trener Pélissier liczy, że powrót lidera pomoże drużynie w walce o uniknięcie degradacji z Ligue 1. Sytuacja kadrowa Auxerre wciąż jest jednak daleka od ideału. Sztab medyczny nie zdołał postawić na nogi wszystkich graczy przed nadchodzącym spotkaniem. Oussama El-Azzouzi pozostaje poza grą, lecząc urazy ścięgna podkolanowego oraz kolana, przez które opuścił już sześć ostatnich ligowych kolejek.
Problemy kadrowe przed starciem z Brest
Lista kontuzjowanych nie kończy się na El-Azzouzim, ponieważ Lasso Coulibaly nadal zmaga się z urazem kostki i nie jest gotowy do gry. Niepewny jest także występ Lamine Sy, który w ostatnich dniach walczył z chorobą. Mimo tych osłabień, przewidywany skład Auxerre na mecz z Brest prezentuje się solidnie. W bramce stanie Donovan Léon, a linię obrony mają tworzyć Gideon Mensah, Bryan Okoh, Sinaly Diomandé oraz Marvin Senaya. Za środek pola odpowiadać będą Kévin Danois i Elisha Owusu.
Ofensywa Auxerre zostanie oparta na kwartecie, w którym obok powracającego Sinayoko znajdą się Fredrik Oppegard, Danny Namaso oraz Josué Casimir. To właśnie ta formacja ma zapewnić punkty niezbędne do utrzymania w elicie. Choć braki kadrowe w defensywie i pomocy są odczuwalne, obecność najlepszego strzelca daje kibicom nadzieję na przełamanie złej passy. Sobotni wieczór pokaże, czy powrót Sinayoko wystarczy, by zatrzymać ekipę z Brest i poprawić sytuację w tabeli.
