Liverpool wyrasta na głównego faworyta w wyścigu o podpis Marca Pubilla, 22-letniego obrońcy Atletico Madryt. Jak donosi Fichajes, Arne Slot widzi w Hiszpanie idealnego następcę dla odchodzącego z klubu Ibrahimy Konate. Angielski gigant planuje gruntowne wzmocnienie linii defensywnej przed nadchodzącym sezonem.
Sytuacja kadrowa na Anfield staje się napięta, ponieważ Ibrahima Konate nie zamierza przedłużać wygasającej umowy. Francuz mentalnie zakończył już swój etap w Liverpoolu i przygotowuje się do odejścia na zasadzie wolnego transferu. Mimo usilnych starań władz klubu, negocjacje utknęły w martwym punkcie. W tej sytuacji priorytetem The Reds stało się sprowadzenie defensora światowej klasy, który natychmiast wejdzie do wyjściowej jedenastki i załata lukę po reprezentancie Francji.
Transformacja pod okiem Diego Simeone
Marc Pubill trafił do Madrytu z UD Almeria i błyskawicznie stał się kluczową postacią w układance Diego Simeone. Choć nominalnie jest prawym obrońcą, argentyński szkoleniowiec przekwalifikował go na środkowego defensora. W obecnych barwach rozegrał już 23 spotkania, prezentując formę, która przykuła uwagę skautów z Premier League. Liverpool jest gotowy wyłożyć ogromne pieniądze za młodzieżowego reprezentanta Hiszpanii, widząc w nim zawodnika idealnie dopasowanego do intensywnego stylu gry w Anglii.
Realizacja transferu nie będzie jednak prosta, ponieważ Pubill ma ważny, długoterminowy kontrakt z Atletico Madryt. Hiszpański klub uznaje go za jeden ze swoich najcenniejszych talentów i nie zamierza łatwo rezygnować z usług 22-latka. Liverpool musi przygotować ofertę, która przekona zarząd z Madrytu do sprzedaży zawodnika będącego w fazie dynamicznego rozwoju. Determinacja Arne Slota sugeruje, że klub z Merseyside zrobi wszystko, aby sfinalizować tę transakcję jeszcze przed startem letniego okresu przygotowawczego.
