Klub z Brukseli na skraju przepaści. John Textor zostawił po sobie zgliszcza i uciekł

Mikołaj RydzMikołaj Rydz
3 marca 2026 19:48
Klub z Brukseli na skraju przepaści. John Textor zostawił po sobie zgliszcza i uciekł
Źródło: getfootballnewsbene.com

Sytuacja w brukselskim RWDM jest dramatyczna. Klub, który pod wodzą Johna Textora wywalczył awans do belgijskiej elity, teraz pędzi prosto ku bankructwu. Kibice z niepokojem patrzą na kolejne decyzje federacji, które mogą na zawsze wymazać ich zespół z piłkarskiej mapy Europy.

Problemy zaczęły się piętrzyć, gdy John Textor siłowo przejął fotel prezesa, co od początku budziło wściekłość fanów. Choć na boisku udało się wywalczyć awans, za kulisami działy się rzeczy niedopuszczalne. Klub został ukarany zakazem transferowym, którego do dziś nie udało się zdjąć. Co gorsza, w ciągu zaledwie jednego tygodnia na RWDM nałożono dwie kary odjęcia punktów za liczne zaległości płatnicze. Amerykański biznesmen zdążył już ustąpić ze stanowiska, ale jego odejście wcale nie uspokoiło nastrojów w Brukseli.

Gigantyczne długi i brak ratunku z Lyonu

Finanse klubu wyglądają fatalnie. Opublikowane raporty roczne ujawniły, że w zeszłym sezonie RWDM zanotował stratę w wysokości 14,5 mln euro, a rok wcześniej było to aż 25,2 mln euro. Tak ogromny deficyt stał się nie do udźwignięcia w momencie, gdy wsparcie finansowe wycofał francuski Lyon. To brutalny dowód na to, jak niebezpieczne jest uzależnienie mniejszego klubu od kaprysów wielkiego partnera. Eagle Football Holdings Bidco otwarcie przyznaje, że nie może już zagwarantować dalszego istnienia belgijskiej drużyny.

Czas na ratunek ucieka nieubłaganie. Aby otrzymać licencję na grę w drugiej lidze w przyszłym sezonie, klub musi znaleźć nowego inwestora do 16 marca. Szanse na taki scenariusz są określane jako nieistniejące. Jeśli do tego dnia na koncie nie pojawią się środki satysfakcjonujące komisję licencyjną, zasłużona marka zniknie z profesjonalnych rozgrywek. Upadek RWDM stanowi dziś mroczne ostrzeżenie dla innych zespołów, takich jak Cercle Brugge, które opierają swój byt na współpracy z zagranicznymi gigantami.

Udostępnij artykuł:

Komentarze (0)

Publikując komentarz, zgadzasz się na przetwarzanie podanej nazwy i treści, które będą widoczne publicznie. Zobacz Politykę prywatności.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!