Tottenham jest gotowy sprzedać Radu Dragusina w letnim oknie transferowym. Jak donoszą media, rumuński obrońca został uznany za zawodnika, który nie zasługuje na miejsce w podstawowym składzie londyńskiego klubu. Mimo zmian na stanowisku menedżera, piłkarz nie zdołał przebić się do wyjściowej jedenastki i teraz szuka nowej drogi dla swojej kariery.
Dragusin trafił do Londynu w styczniu 2024 roku, gdy klub zmagał się z ogromnym kryzysem w defensywie. Choć początkowo transfer oceniano jako solidne wzmocnienie, sytuacja drastycznie się zmieniła. Poważna kontuzja w 2025 roku oraz brak zaufania ze strony kolejnych szkoleniowców sprawiły, że zawodnik polecił swojemu agentowi znalezienie nowego pracodawcy. Piłkarz chce regularnej gry, której w Tottenhamie po prostu nie dostaje.
Wielki powrót do Włoch czy kierunek niemiecki?
Zainteresowanie defensorem jest ogromne, szczególnie w Serie A. O podpis Rumuna walczą AC Milan, AS Roma oraz jego były klub, Juventus. Dragusin preferuje powrót do Włoch, gdzie czuje się najlepiej, ale do gry włączył się także Lipsk. Niemiecki klub jest gotowy wyłożyć 20 milionów euro, aby sprawdzić determinację władz Tottenhamu. Roma również rozważa złożenie oficjalnej oferty za zawodnika wycenianego na 20-25 milionów euro.
Władze Tottenhamu liczą na odzyskanie większości z 28 milionów euro, jakie zapłaciły Genoi. Klub dopuszcza jednak pewne ustępstwa finansowe, jeśli potencjalni kupcy wykażą chęć spotkania się w połowie drogi. Negocjacje mogą nabrać tempa, ponieważ Spurs chcą definitywnie zamknąć temat odejścia obrońcy, który nie spełnił pokładanych w nim nadziei na Tottenham Hotspur Stadium.
