Tegoroczne mistrzostwa świata przyniosły zmianę, z którą rosyjscy kibice nie mieli wcześniej do czynienia. Po raz pierwszy część meczów turnieju nie będzie dostępna w ogólnodostępnej telewizji, a dostęp do nich wymaga wykupienia płatnej subskrypcji.
Zgodnie z nowym podziałem praw transmisyjnych 35 spotkań trafi wyłącznie na platformę Kinopoisk w ramach usługi Yandex Plus. W tej grupie znalazły się 24 mecze fazy grupowej oraz 11 spotkań fazy pucharowej, w tym dwa ćwierćfinały i jeden półfinał.
Decyzja wywołała kontrowersje, ponieważ jeszcze wcześniej przedstawiciele Match TV deklarowali, że stacja pokaże cały turniej bez dodatkowych opłat. Ostatecznie największy sportowy nadawca w Rosji przeprowadzi transmisje z 69 spotkań, podczas gdy pozostałe będą dostępne jedynie dla abonentów platformy internetowej.
Zmiana została ogłoszona dopiero w dniu rozpoczęcia turnieju, co spotkało się z krytyką części kibiców. W rosyjskich mediach pojawiły się również głosy, że część widzów może szukać alternatywnych sposobów oglądania spotkań. Podobne zjawisko obserwowano już wcześniej przy okazji innych dużych wydarzeń sportowych, między innymi igrzysk olimpijskich w Paryżu.
Rosyjscy kibice mogą śledzić przebieg turnieju wyłącznie w roli obserwatorów. Reprezentacja Rosji nie miała możliwości walki o udział w mistrzostwach, ponieważ po rozpoczęciu pełnoskalowej agresji zbrojnej przeciwko Ukrainie kraj został zawieszony przez FIFA i UEFA. Sankcje objęły zarówno drużyny narodowe, jak i kluby uczestniczące w rozgrywkach organizowanych przez obie federacje.
Match TV od lat pozostaje głównym kanałem sportowym w Rosji. Stacja została uruchomiona w 2015 roku i jest finansowana przez Gazprom. Oprócz transmisji sportowych regularnie zajmuje się także tematyką polityczną i społeczną.


