Xavier Vilajoana twierdzi, że rozmawiał z otoczeniem Harry'ego Kane'a o transferze do Barcelony. Rodzina i agent piłkarza kategorycznie zaprzeczają tym doniesieniom.
Kampania prezydencka w Barcelonie tradycyjnie opiera się na wielkich obietnicach transferowych. Xavier Vilajoana przekonywał, że Kane idealnie pasuje do stylu gry zespołu i potrzeb na pozycji napastnika. Christian Falk z Bayern Insider informuje jednak, że brat zawodnika, Charlie Kane, oraz jego ojciec nic nie wiedzą o rzekomych negocjacjach. Bayern Monachium nie zamierza puszczać swojego lidera i prowadzi już rozmowy w sprawie przedłużenia kontraktu z 33-letnim Anglikiem, który pozostaje jednym z najlepszych strzelców świata.
Dyrektor sportowy Deco potwierdził, że klub szuka nowego napastnika na letnie okno transferowe. Na liście życzeń pojawiają się różne nazwiska, w tym Julian Alvarez z Atletico Madryt, choć jego sprowadzenie jest mało realne ze względów finansowych. Innym kandydatem ma być Dusan Vlahovic z Juventusu, który mógłby trafić do Hiszpanii na zasadzie wolnego transferu. Barcelona pokazała już przy zakontraktowaniu Roberta Lewandowskiego, że jest gotowa zainwestować w doświadczonego snajpera, ale sytuacja finansowa mocno ogranicza pole manewru dyrekcji.
