Juventus rozważa sprowadzenie napastnika w styczniowym oknie transferowym, a wśród kandydatów znalazł się Benjamin Sesko z Manchesteru United. Klub z Turynu monitoruje sytuację Słoweńca, który obecnie leczy kontuzję.
Potrzeba wzmocnienia ataku wiąże się z nieregularną dyspozycją Randala Kolo Muaniego i Nicka Woltemadego. Według Tuttomercatoweb Juventus ma otrzymać od właścicieli dodatkowe środki, które będzie mógł przeznaczyć na transfery już w styczniu. Pozyskanie napastnika to priorytet, choć na razie trudno ocenić, jak rozwinie się sytuacja.
Głównym celem Juventusu ma być Folarin Balogun z Monaco, ale klub nadal śledzi sytuację Seski. Na liście pozostają też Antonio Raimondo z Frosinone oraz Brian Brobbey z Sunderlandu. Na tym etapie trudno przesądzić, na którego z napastników postawią turyńczycy; Sesko może stać się realnym kandydatem, jeśli jego sytuacja wkrótce się poprawi.
Zainteresowanie Juventusu Seską nie jest niczym nowym. Klub przyglądał mu się jeszcze przed jego przejściem do Manchesteru United i wciąż monitoruje sytuację napastnika.