Jose Mourinho po raz kolejny wrócił pamięcią do momentu rozstania z Tottenhamem Hotspur. Portugalczyk nie gryzł się w język, oceniając decyzję władz londyńskiego klubu. W swojej wypowiedzi podkreślił absurdalność sytuacji, w której został pozbawiony szansy na zdobycie trofeum.
“The most ridiculous one was a club that has an empty trophy room, sacks me two days before a final.” https://t.co/DDON6WDM3i
Najbardziej niedorzeczne zwolnienie w mojej karierze to przypadek klubu, który ma pustą gablotę z trofeami i zwalnia mnie dwa dni przed finałem – stwierdził doświadczony szkoleniowiec. Mourinho nawiązał w ten sposób do wydarzeń z kwietnia 2021 roku, kiedy to stracił pracę na krótko przed decydującym starciem o Puchar Ligi Angielskiej przeciwko Manchesterowi City.
To nie pierwszy raz, kiedy Mourinho wywołuje kontrowersje swoimi wypowiedziami lub zachowaniem. W przeszłości głośno było o jego spięciu z Tito Vilanovą czy nietypowych metodach komunikacji z drużyną, jak słynne ukrycie się w koszu na pranie. Tym razem jednak Portugalczyk skupił się na braku sukcesów Tottenhamu, wytykając klubowi brak pucharów w ostatnich latach.
