Jérémy Jacquet doznał poważnego urazu lewego barku podczas przegranego 1:3 meczu Stade Rennais z RC Lens. Nowy zawodnik Liverpoolu może potrzebować operacji, co stawia pod znakiem zapytania jego występy w tej kampanii.
Młody defensor opuścił boisko w 69. minucie sobotniego starcia, a pierwsze diagnozy nie napawają optymizmem. Trener Habib Beye potwierdził po zakończeniu spotkania, że kontuzja wygląda na dość poważną. Dziennikarze L’Équipe informują, że konieczność przeprowadzenia zabiegu chirurgicznego jest realnym scenariuszem, a to oznaczałoby dla 20-latka wielotygodniową pauzę. Jacquet podpisał kontrakt z Liverpoolem w ostatnim dniu okna transferowego, jednak zgodnie z umową ma dokończyć sezon w barwach macierzystego klubu z Rennes. Teraz nie wiadomo, czy kibice we Francji zobaczą go jeszcze na murawie przed przeprowadzką na Anfield, która zaplanowana jest na nadchodzące lato.
Sytuacja kadrowa Stade Rennais staje się dramatyczna, bo uraz Jacqueta to nie jedyny problem formacji defensywnej. W tym samym meczu z RC Lens kontuzji uda nabawił się inny środkowy obrońca, Abdelhamid Ait Boudlal. On również zostanie wykluczony z gry na pewien czas, co zmusza sztab szkoleniowy do szukania awaryjnych rozwiązań w kluczowej fazie sezonu. Dla Jacqueta to wyjątkowo pechowy moment, biorąc pod uwagę niedawno sfinalizowany transfer do Premier League. Zamiast budować formę przed wyjazdem do Anglii, zawodnik musi skupić się na walce o powrót do zdrowia. Najbliższe dni i szczegółowe badania rozstrzygną, czy interwencja chirurga faktycznie będzie niezbędna do wyleczenia uszkodzonego barku.
