Na rynku transferowym rozgorzała walka o podpis Jarella Quansaha, który zaledwie rok po opuszczeniu Premier League może do niej wrócić w blasku fleszy. Według najnowszych doniesień, Manchester United prowadzi aktywne rozmowy z Bayerem Leverkusen w sprawie stałego transferu 23-letniego środkowego obrońcy. Przedstawiciele klubu z Old Trafford nawiązali już kontakt z agentami zawodnika, starając się wykorzystać impas w negocjacjach prowadzonych przez ich ligowego rywala. Arsenal, który również zabiega o reprezentanta Anglii, napotkał na trudności finansowe, co otwiera drogę „Czerwonym Diabłom” do sfinalizowania transakcji.
Jarell Quansah
Bayer 04 Leverkusen→Manchester United
Sytuacja kadrowa w Londynie wymusiła na Arsenalu desperackie poszukiwania wzmocnień w defensywie. Jak informuje The Guardian, Mikel Arteta widzi w Quansahu idealne zastępstwo dla kontuzjowanych Williama Saliby oraz Jurriëna Timbera, którzy opuszczą początek sezonu. Quansah, będący częścią kadry Thomasa Tuchela na ostatnim mundialu, imponuje wszechstronnością – na mistrzostwach świata występował nie tylko w sercu obrony, ale i na prawej stronie defensywy. Mimo że Arsenal jako pierwszy otworzył rozmowy, Bayer Leverkusen stawia twarde warunki. Niemiecki klub zamierza uzyskać kwotę znacznie wyższą niż 35 milionów euro, które zapłacił za piłkarza w lipcu 2025 roku.
W tle całego zamieszania znajduje się Liverpool, który z niepokojem śledzi losy swojego wychowanka. Według informacji dziennika Bild, tego lata wygasła klauzula odkupu zawodnika przez „The Reds”, która opiewała na 80 milionów euro. Choć za rok klub z Anfield będzie miał możliwość sprowadzenia go z powrotem za 60 milionów euro, obecnie nie jest w stanie wykonać żadnego ruchu, co stawia Manchester United w uprzywilejowanej pozycji. Quansah, którego wartość rynkowa szacowana jest na 45 milionów euro, jest związany z Leverkusen kontraktem obowiązującym do 2030 roku.
Determinacja Manchesteru United wynika z chęci wzmocnienia składu przed nadchodzącymi wyzwaniami w Lidze Mistrzów, do której klub wraca po przerwie. Quansah, mający na koncie sześć występów w reprezentacji Anglii, jest postrzegany jako inwestycja długofalowa, zdolna od razu wskoczyć do wyjściowej jedenastki. Jeśli Arsenal nie zniweluje różnicy w wycenie zawodnika, o której wspominają media, 23-latek może wkrótce zamienić BayArena na Teatr Marzeń, stając się jednym z najdroższych obrońców tego okna transferowego.