Jakub Mensik bije na alarm. Po Alcarazie i Sinnerze nie ma już nic?

Mikołaj RydzMikołaj Rydz
21 lutego 2026 18:38
Jakub Mensik bije na alarm. Po Alcarazie i Sinnerze nie ma już nic?
Źródło: tennis365.com

Jakub Mensik twierdzi, że Jannik Sinner i Carlos Alcaraz zdominowali męski tenis. Czech uważa, że reszta stawki musi gonić tę dwójkę, bo obecnie za ich plecami nie ma nikogo.

Szesnasty zawodnik rankingu ATP nie gryzie się w język i wprost nazywa Sinnera oraz Alcaraza najlepszymi na świecie. W rozmowie ze Sky Sports Italia podkreślił, że za plecami liderów zieje pustka, a dopiero później znajduje się reszta touru. Mensik widzi w ich grze wzór do naśladowania i uważa, że zadaniem innych tenisistów jest próba dorównania ich fantastycznym osiągnięciom. Alcaraz potwierdza tę dominację, awansując do finału w Dosze po wcześniejszym triumfie nad Novakiem Djokoviciem w Australian Open.

Sam Mensik pokazał jednak, że liderzy nie są niezniszczalni, pokonując Sinnera w ćwierćfinale turnieju w Dosze. Było to jego dziewiąte zwycięstwo nad zawodnikiem z czołowej dziesiątki rankingu przy ośmiu porażkach w takich starciach. Czech przyznał, że pojedynek z Włochem był wyczerpującą bitwą mentalną i fizyczną. Mimo że Sinner nie miał najlepszego dnia, Mensik musiał wznieść się na wyżyny, szczególnie w tie-breaku oraz w trzecim secie, gdzie kluczowy okazał się jego skuteczny serwis po przerwie toaletowej.

Mimo głośnego zwycięstwa nad mistrzem z Włoch, dwudziestoletni Czech nie zdołał wygrać całego turnieju. W kolejnej rundzie Mensik musiał uznać wyższość Arthura Filsa, który przystąpił do sobotniego finału jako underdog. Ta porażka pokazuje, jak trudna jest droga do regularności, którą prezentują Alcaraz i Sinner. Hiszpan pozostaje w tym sezonie niepokonany, co tylko utwierdza Mensika w przekonaniu, że młodzi mistrzowie wyznaczają standardy, do których reszta zawodników na razie nie ma nawet podejścia. Walka o dogonienie szczytu trwa.

Udostępnij artykuł:

Komentarze (0)

Publikując komentarz, zgadzasz się na przetwarzanie podanej nazwy i treści, które będą widoczne publicznie. Zobacz Politykę prywatności.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!