Iga Świątek traci 150 punktów w rankingu WTA po wycofaniu się z turnieju w Dubaju. Polska liderka ma obecnie 7653 punkty, a jej przewaga nad goniącą stawką zaczyna topnieć.
Aryna Sabalenka pozostaje na szczycie z dorobkiem 10 870 punktów, ponieważ jej ubiegłoroczny wynik nie wpływał na obecny stan konta. Tymczasem Świątek zapłaciła cenę za brak startu, tracąc punkty wywalczone w ćwierćfinale poprzedniej edycji. Sytuację wykorzystuje Coco Gauff, która po awansie do półfinału w Dubaju wzbogaciła się o 380 punktów. Amerykanka ma ich teraz 6803 i wyraźnie redukuje dystans do trzeciej Eleny Rybakiny, która po kreczu w trzeciej rundzie spadła do poziomu 7253 punktów.
Wielką wygraną turnieju jest Jessica Pegula. Amerykanka awansowała do finału, co już zapewniło jej 6418 punktów, a ewentualne zwycięstwo nad Eliną Switoliną wywinduje ją do pułapu 6768 oczek. Oznaczałoby to, że do czwartej Gauff traciłaby zaledwie 35 punktów. Switolina również notuje progres. Ukrainka dzięki finałowej serii ma już 3845 punktów, a triumf w całym turnieju pozwoli jej przeskoczyć na siódmą lokatę, wyprzedzając Jasmine Paolini oraz Mirrę Andriejewą.
Na zapleczu czołówki spore awanse notują młode zawodniczki. Alex Eala przesunęła się o 15 pozycji na 32. miejsce, a Iva Jovic osiągnie życiowy sukces, meldując się na 18. lokacie. Po drugiej stronie bieguna znalazła się Sofia Kenin, która po porażce w pierwszej rundzie spadła o 14 miejsc. Jeszcze gorzej wygląda sytuacja Pauli Badosy. Hiszpanka po odpadnięciu w drugiej rundzie osunęła się o 15 pozycji i zajmuje obecnie 85. miejsce w zestawieniu WTA.
