Iga Świątek przeżyła swój najgorszy koszmar. Sensacyjny koniec serii Polki w Miami

Mikołaj RydzMikołaj Rydz
21 marca 2026 01:26
Iga Świątek przeżyła swój najgorszy koszmar. Sensacyjny koniec serii Polki w Miami
Źródło: tennis365.com

Iga Świątek przeżyła swój najgorszy koszmar w drugiej rundzie Miami Open. Polska tenisistka, zajmująca obecnie trzecie miejsce w rankingu WTA, sensacyjnie przegrała z Magdą Linette 6:1, 5:7, 3:6. To pierwsza porażka Świątek w meczu otwarcia od finałów WTA w 2021 roku. Mistrzyni turnieju z 2022 roku zaczęła spotkanie od dominacji, ale później jej poziom gry drastycznie spadł, co wykorzystała rodaczka.

Po zakończeniu pojedynku Świątek nie ukrywała rozczarowania i przyznała, że sposób, w jaki przegrała, jest dla niej paraliżujący. Tenisistka wyznała, że czuje się zdezorientowana niektórymi elementami swojej gry. Porażka w Miami jest kontynuacją trudniejszego okresu dla Polki, która szuka stabilizacji formy. Tymczasem Magda Linette, zajmująca 50. miejsce w rankingu, przygotowuje się już do starcia w trzeciej rundzie, gdzie jej przeciwniczką będzie Alex Eala.

Historyczny wyczyn nastolatka i fala wycofań gwiazd

W turnieju mężczyzn doszło do historycznego przełomu. 17-letni Moise Kouame pokonał Zachary’ego Svajdę 5:7, 6:4, 6:4, stając się najmłodszym zawodnikiem od czasów Rafaela Nadala w 2003 roku, który wygrał mecz w głównej drabince turnieju rangi Masters 1000. Francuz grający z dziką kartą zmierzy się teraz z Jirim Lehecką. Sukces nastolatka kontrastuje z problemami organizatorów, którzy zmagają się z masowymi rezygnacjami czołowych graczy z powodu urazów.

Lista nieobecnych w Miami drastycznie rośnie. Do Novaka Djokovicia i Emmy Raducanu dołączył Lorenzo Musetti. Piąty zawodnik świata wycofał się z rywalizacji z powodu problemów fizycznych już po rozlosowaniu drabinki, w której miał być rozstawiony z numerem czwartym. Włoch jest jednym z 21 zawodników, którzy zrezygnowali z udziału w tegorocznej edycji imprezy. Jego miejsce w turnieju zajmie zawodnik z listy lucky loser.

Udostępnij artykuł:

Komentarze (0)

Publikując komentarz, zgadzasz się na przetwarzanie podanej nazwy i treści, które będą widoczne publicznie. Zobacz Politykę prywatności.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!