Iga Świątek odsłania kulisy relacji z Coco Gauff - niespodziewana sympatia mimo zaciętej rywalizacji

Jarosław ZającJarosław Zając
1 listopada 2025 14:33
Iga Świątek odsłania kulisy relacji z Coco Gauff - niespodziewana sympatia mimo zaciętej rywalizacji

Światowa dwójka, Iga Świątek, skierowała ciepłe słowa w stronę Coco Gauff przed rozpoczęciem prestiżowego turnieju WTA Finals w Rijadzie. Polka doceniła nie tylko sportowy rozwój Amerykanki, ale również jej dojrzałość jako osoby, mimo młodego wieku. Obie tenisistki, choć rywalizują w różnych grupach, mogą zmierzyć się w późniejszych fazach turnieju.

W skrócie:

  • Iga Świątek publicznie doceniła Coco Gauff za jej rozwój jako zawodniczki i jako człowieka
  • Polka posiada przewagę 11-4 w bezpośrednich spotkaniach, choć Amerykanka wygrała dwa ostatnie mecze
  • WTA Finals w Rijadzie podzielone jest na dwie grupy: Świątek w Grupie Williams, Gauff w Grupie Graf

Świątek z szacunkiem o młodszej rywalce

W wywiadzie dla Tennis Channel przed rozpoczęciem WTA Finals, Iga Świątek niespodziewanie skierowała specjalne słowa uznania w stronę Coco Gauff, podkreślając jej imponujący rozwój mimo młodego wieku.

"Podziwiam bardzo Coco, mimo że wciąż jest młoda. Kiedy jest się młodym, życie bywa trudne. Naprawdę dobrze się rozwija jako zawodniczka, ale także jako człowiek, więc to będzie moje podziękowanie." - powiedziała Polka.

To wyznanie Świątek pokazuje szacunek, jakim darzy Amerykankę, mimo intensywnej rywalizacji na korcie. Obie tenisistki zmierzyły się ze sobą już 15 razy, a bilans 11-4 przemawia na korzyść Polki. Warto jednak zaznaczyć, że dwa ostatnie starcia wygrała Gauff, oba w dwóch setach, co może świadczyć o zmianie dynamiki tej rywalizacji.

Ich ostatnie spotkanie miało miejsce w półfinale Madrid Open, gdzie czwarta w rankingu Gauff pewnie pokonała Polkę 6-4, 6-4. Także podczas zeszłorocznego WTA Finals tenisistki spotkały się w fazie grupowej, a Amerykanka zwyciężyła 6-3, 6-4, co pomogło jej w późniejszym triumfie w całym turnieju.

WTA Finals - elitarny turniej z gwiazdami

Finałowy turniej WTA rozgrywany jest w formacie round-robin, gdzie zawodniczki zostały podzielone na dwie grupy: Grupa Stefanie Graf oraz Grupa Sereny Williams. W pierwszej z nich znalazły się światowa jedynka Aryna Sabalenka, Coco Gauff, Jessica Pegula oraz włoska sensacja Jasmine Paolini. Natomiast w Grupie Williams Iga Świątek zmierzy się z Eleną Rybakiną, Amandą Anisimovą oraz Madison Keys.

Obie zawodniczki przystępują do turnieju po udanych sezonach. Gauff zgromadziła dwa tytuły, w tym triumf wielkoszlemowy na kortach Roland Garros, podczas gdy Świątek sięgnęła po trzy trofea, z których najważniejszym było zwycięstwo w Wimbledonie.

Polka rozpocznie swój udział w turnieju w sobotę, mierząc się z mistrzynią Australian Open Madison Keys, natomiast Amerykanka zainauguruje zmagania w niedzielę pojedynkiem ze swoją rodaczką i przyjaciółką Jessicą Pegulą.

Choć tenisistki znalazły się w różnych grupach, istnieje spora szansa na ich konfrontację w półfinale lub nawet w wielkim finale WTA Finals 2025. Byłoby to ich kolejne spotkanie w prestiżowym turnieju, które z pewnością dostarczyłoby kibicom tenisa wielu emocji.

Udostępnij artykuł:

Komentarze (0)

Publikując komentarz, zgadzasz się na przetwarzanie podanej nazwy i treści, które będą widoczne publicznie. Zobacz Politykę prywatności.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!