Saint-Étienne było o krok od elity, ale ubiegłoroczna porażka 1:4 z Niceą w barażach przekreśliła marzenia o awansie. Reakcja klubu była jednak natychmiastowa i zdecydowana. Nowy menedżer Ian Cathro przeprowadził przebudowę opartą na analizie danych, szukając wzmocnień daleko poza francuskim rynkiem.
Do zespołu dołączyli młodzi zawodnicy, tacy jak Jakob Breum, Thierno Ballo, Aron Csongvai oraz Mamour Ndiaye. Choć istniały obawy o to, jak szybko nowa grupa się zaadaptuje, początek sezonu rozwiewa wątpliwości. Wygrane 3:0 z Sochaux i 3:1 z Clermont dały drużynie komplet punktów. Cathro zachowuje jednak spokój, przyznając, że czuje „bardzo silne oczekiwania” otaczające klub, a każdy wynik inny niż awans zostanie uznany za porażkę.
Powrót uznanych marek i walka o stabilizację
W mediach pojawiły się doniesienia, że Ligue 2 w sezonie 2026/27 może być jedną z najbardziej pasjonujących kampanii w ostatnich latach. FC Nantes, wracające do drugiej ligi po 13 latach w Ligue 1, dysponuje ogromnymi zasobami i trenerem Michelem Der Zakarianem. Mimo to początek jest trudny. „Kiedy nie wygrywasz, zawsze pojawia się presja” – przyznał szkoleniowiec po porażce z Laval, sygnalizując potrzebę dalszych transferów przed zamknięciem okna.
Zupełnie inną drogę obrało FC Metz, stawiając na pragmatyzm i doświadczenie. Do drużyny dołączył 34-letni Téji Savanier, który po odejściu z Montpellier ma zapewnić kreatywność w środku pola. Z czterema punktami na koncie Metz potwierdza, że potrafi błyskawicznie odbudowywać się po spadkach. Z kolei Stade de Reims, po zajęciu szóstego miejsca rok temu, dokonało głębokiej restrukturyzacji składu, sprowadzając m.in.
Największą niespodziankę sprawił jednak Red Star, który pokonał Nantes 1:0 na wyjeździe – to ich pierwsze zwycięstwo w meczu otwarcia na tym poziomie od 1993 roku. Drużyna Damiena Perrinelle’a, wzmocniona przez Elyaza Zidane’a z Realu Betis, wciąż nie straciła gola. W grze o czołowe lokaty pozostają także Montpellier HSC z Florianem Tardieu oraz Rodez AF, które pod wodzą Didiera Santiniego regularnie przekracza oczekiwania ekspertów.
