Z informacji docierających z Wysp Brytyjskich wynika, że Hull City zidentyfikowało 25-letniego Belga jako swój priorytet transferowy po awansie do elity. Nicolas Raskin, który od stycznia 2023 roku rozegrał w barwach Rangers 145 spotkań, stał się centralną postacią środka pola w Glasgow. Jak donosi BBC, pierwsza oferta w przedziale 12-14 milionów funtów została natychmiast odrzucona przez szkocki klub. Włodarze z Ibrox wyceniają swojego zawodnika znacznie wyżej, oczekując kwoty przekraczającej 20 milionów funtów, a niektóre źródła sugerują nawet żądania na poziomie 25 milionów funtów.
Nicolas Raskin
Rangers → Hull City
Sytuacja jest o tyle skomplikowana, że sam zawodnik przebywa obecnie na zgrupowaniu reprezentacji Belgii podczas Mistrzostw Świata. Raskin stara się ucinać spekulacje dotyczące swojej przyszłości, podkreślając, że jego uwaga skupia się wyłącznie na turnieju. Mimo to, w mediach pojawiają się głosy ekspertów kwestionujących jego dalszy pobyt w Szkocji. Philippe Albert, były reprezentant Belgii, publicznie pytał, dlaczego tak utalentowany gracz wciąż nie przeniósł się do silniejszej ligi. Z kolei Derek McInnes przyznał, że był pod wrażeniem profesjonalizmu Raskina po tym, jak zamieszanie transferowe w końcówce okna nie wpłynęło na jego postawę na boisku.
Choć okno transferowe w Anglii dobiegło końca, Hull City wciąż rozważa różne scenariusze, w tym powrót do rozmów w kolejnym okresie lub konstrukcję oferty typu „gotówka plus zawodnik”. Rangers wydają się być przygotowani na odejście pomocnika, jednak nie zamierzają schodzić z ustalonej ceny, co potwierdzają doniesienia Hull Daily Mail o sztywnej postawie negocjacyjnej Szkotów. Na ten moment Raskin pozostaje w Glasgow, ale zainteresowanie ze strony takich marek jak Atalanta czy Real Betis sugeruje, że walka o jego podpis dopiero nabiera tempa.