Milan rozgląda się za wzmocnieniem defensywy, a jednym z kandydatów do transferu jest Nathan Aké z Manchesteru City. Holenderski obrońca, który w przeszłości już był na celowniku włoskiego giganta, może szukać nowego wyzwania przed zbliżającym się mundialem. Czy transakcja dojdzie do skutku jeszcze w zimowym oknie transferowym?

W skrócie:
- Milan ponownie zainteresowany Nathanem Aké z Manchesteru City
- Holender szuka większej liczby minut przed mistrzostwami świata
- Potencjalny transfer możliwy w ostatnim tygodniu zimowego okna
Powrót do starego tematu transferowego
Nathan Aké nie jest nowym nazwiskiem w notesach skautów Milanu. Włoski klub już kilka lat temu wykazywał zainteresowanie holenderskim obrońcą, ale wtedy transfer nie doszedł do skutku. Teraz sytuacja może się zmienić, a Rossoneri ponownie rozważają sprowadzenie 30-letniego defensora z Manchesteru City. Aké, który trafił na Etihad Stadium w sierpniu 2020 roku za 41 milionów funtów, podpisując pięcioletni kontrakt, nie może narzekać na brak sukcesów w barwach The Citizens. Problem w tym, że sukcesy te często ogląda z ławki rezerwowych.
Obecna wartość rynkowa zawodnika wynosi 22 miliony euro, co stanowi znaczący spadek w porównaniu do kwoty, jaką Manchester City zapłacił Bournemouth ponad cztery lata temu. Dla Milanu może to być okazja do pozyskania doświadczonego gracza w rozsądnej cenie, zwłaszcza że klub szuka wzmocnień w linii obrony. Aké to zawodnik uniwersalny, mogący grać zarówno jako środkowy obrońca, jak i lewy defensor, co czyni go atrakcyjną opcją dla każdego trenera.
Mundial jako motywacja do zmiany barw
Kluczowym czynnikiem, który może przechylić szalę na korzyść transferu, jest zbliżający się mundial w Stanach Zjednoczonych, Meksyku i Kanadzie. Aké zdaje sobie sprawę, że aby znaleźć się w optymalnej formie i zapewnić sobie miejsce w kadrze reprezentacji Holandii, potrzebuje regularnych występów na najwyższym poziomie. W Manchesterze City, gdzie konkurencja w defensywie jest ogromna, trudno mu o stałe miejsce w podstawowym składzie.
Milan oferuje nie tylko prestiż gry w jednym z najbardziej utytułowanych klubów na świecie, ale także realną szansę na więcej minut na boisku. Serie A to liga, która może zapewnić Holenderowi odpowiednią ekspozycję przed najważniejszym turniejem w karierze każdego piłkarza. Transfer mógłby być korzystny dla wszystkich stron, Milan zyskałby doświadczonego obrońcę, Aké regularną grę, a Manchester City mógłby odzyskać część zainwestowanych środków.
Zimowe okno i konkurencja o podpis
Według doniesień, ewentualna transakcja mogłaby zostać sfinalizowana w ostatnim tygodniu zimowego okna transferowego. To typowy scenariusz dla tego typu ruchów, gdy kluby negocjują do ostatniej chwili, próbując wynegocjować najkorzystniejsze warunki. Milan nie jest jednak jedynym klubem zainteresowanym usługami Holendra. Pojawiają się informacje, że również FC Barcelona może rozważać wypożyczenie zawodnika, co dodatkowo komplikuje sytuację.
Kariera Aké to historia stopniowego wspinania się po szczeblach futbolowej hierarchii. Po przejściu z Feyenoordu do Chelsea w 2012 roku, następnie do Bournemouth za 23 miliony funtów w 2017, aż po transfer do Manchesteru City, Holender udowodnił swoją wartość na różnych poziomach rozgrywkowych. Teraz przed nim kolejna potencjalna przeprowadzka, która może zadecydować o jego przyszłości w reprezentacji i dalszej karierze klubowej. Manchester City będzie musiał zdecydować, czy jest gotowy puścić zawodnika, który mimo braku regularnej gry wciąż stanowi wartościową opcję rotacyjną w składzie Pepa Guardioli.
