Liverpool nie zwalnia tempa na rynku transferowym. Mimo trudnego sezonu, władze klubu z Anfield szykują spektakularny ruch, który ma wzmocnić linię obrony. W grze jest zawodnik Premier League, a kwota transakcji zapiera dech w piersiach.
W skrócie:
- Liverpool przygotowuje ofertę w wysokości 78 milionów funtów za Micky'ego van de Vena z Tottenhamu
- Reds szukają wzmocnienia defensywy po nieudanej próbie pozyskania Marca Guehiego, który trafił do Manchesteru City
- Holenderski obrońca jest związany kontraktem ze Spurs do 2029 roku, co stawia Liverpool w trudnej pozycji negocjacyjnej
Kryzys w Liverpoolu wymusza wielkie ruchy transferowe
Sytuacja na Anfield jest daleka od ideału. Mistrzowie Anglii z poprzedniego sezonu przechodzą trudny okres, a ostatni remis z Burnley u siebie tylko potęguje frustrację kibiców. Pozycja Arne Slota staje się coraz bardziej niepewna, zwłaszcza że pojawiają się głosy o dostępności Xabiego Alonso. Holenderski szkoleniowiec musi udowodnić swoją wartość, a klub na razie deklaruje mu wsparcie.
Porażka w walce o Marca Guehiego boli szczególnie mocno. Liverpool liczył na pozyskanie reprezentanta Anglii jako wolnego zawodnika latem, ale Manchester City wyprzedził rywali i dogadał się z Crystal Palace. To zmusiło władze The Reds do szybkiego działania i poszukiwania alternatyw. Transfer News Live informował wcześniej o zainteresowaniu Nico Schlotterbeckiem i Alessandro Bastonim, ale teraz na pierwszy plan wysuwa się inny cel.
Van de Ven, nowa obsesja Liverpoolu
Micky van de Ven to 24-letni holenderski obrońca, który w barwach Tottenhamu pokazał się z bardzo dobrej strony. Jego szybkość, umiejętność gry jeden na jeden oraz pewność w wyprowadzaniu piłki sprawiają, że jest jednym z najciekawszych młodych stoperów w Premier League. Liverpool dostrzegł w nim idealnego kandydata do wzmocnienia defensywy, ale transakcja nie będzie łatwa.
Kontrakt van de Vena ze Spurs obowiązuje do 2029 roku, co stawia londyński klub w komfortowej sytuacji negocjacyjnej. Tottenham nie ma presji sprzedaży i może dyktować warunki. Według doniesień Fichajes, Liverpool jest jednak zdeterminowany, by nie powtórzyć błędu z Guehim. Dlatego przygotowują ofertę na poziomie 90 milionów euro, czyli około 78 milionów funtów.
To kwota, która ma zmusić Tottenham do poważnego zastanowienia się nad sprzedażą. Daniel Levy, prezes Spurs, słynie z twardych negocjacji, ale taka suma może okazać się zbyt kusząca, by ją odrzucić. Liverpool wyciągnął wnioski z wcześniejszych niepowodzeń i tym razem chce działać szybko i zdecydowanie.
Wyścig z czasem o przyszłość defensywy
Liverpool potrzebuje wzmocnień w obronie nie tylko ze względu na obecne problemy sportowe. Virgil van Dijk zbliża się do końca kariery, a klub musi myśleć o długoterminowym następcy holenderskiego lidera. Van de Ven, mimo młodego wieku, ma już doświadczenie w Premier League i zna realia angielskiej piłki, co czyni go idealnym kandydatem.
Władze klubu z Anfield są świadome, że konkurencja o najlepszych obrońców jest ogromna. Każdy dzień zwłoki może oznaczać, że inny gigant europejskiej piłki wyprzedzi ich w wyścigu. Dlatego decyzja o złożeniu konkretnej oferty ma zapaść w najbliższym czasie. Liverpool nie chce ryzykować kolejnej porażki transferowej, która mogłaby jeszcze bardziej skomplikować i tak trudną sytuację.
Tottenham z kolei stoi przed dylematem. Van de Ven to jeden z filarów drużyny, a jego sprzedaż osłabiłaby zespół. Z drugiej strony, 78 milionów funtów to kwota, która pozwoliłaby na znaczące wzmocnienia w innych formacjach. Decyzja nie będzie łatwa, ale presja ze strony Liverpoolu rośnie z każdym dniem.
