W Nyonie odbyło się losowanie par 1/8 finału Ligi Mistrzów. Real Madryt, Barcelona oraz Atletico Madryt poznały swoich przeciwników i potencjalną drogę do wielkiego finału.
Real Madryt ponownie zmierzy się z Manchesterem City, co przewidzieli wcześniej Thibaut Courtois i Alvaro Arbeloa. Obie ekipy grały ze sobą wielokrotnie w ostatnich sezonach, a w grudniu Anglicy wygrali na Bernabeu 2:1. Zespół Arbeloi awansował do tej fazy po wyeliminowaniu Benfiki w dwumeczu 3:1. Jeśli Królewscy pokonają City, w ćwierćfinale mogą trafić na Bayern Monachium, który jest faworytem starcia z Atalantą. W tej części drabinki znajduje się aż sześciu byłych triumfatorów rozgrywek.
Barcelona uniknęła starcia z Paris Saint-Germain i zagra z Newcastle United. W fazie ligowej Katalończycy pokonali ten zespół 2:1 na wyjeździe po dwóch golach Marcusa Rashforda. Jako wyżej rozstawiona drużyna, Barcelona rewanż rozegra u siebie na Camp Nou. Z kolei Atletico Madryt, które w poprzedniej rundzie ograło Club Brugge 7:4, trafiło na Tottenham Hotspur. Hiszpański klub uniknął tym samym ponownego spotkania z Liverpoolem. Spurs mierzyli się z Atletico tylko raz, wygrywając 5:1 w 1963 roku.
Drabinka ułożyła się tak, że Barcelona i Atletico Madryt mogą spotkać się w ćwierćfinale. Jeśli obie ekipy wygrają swoje mecze, zmierzą się w tym sezonie aż sześć razy, wliczając w to półfinał Pucharu Króla. Zwycięzca tej potencjalnej pary w półfinale trafi na kogoś z czwórki: Sporting CP, Bodo/Glimt, Bayer Leverkusen lub Arsenal. Pierwsze mecze 1/8 finału zaplanowano na 10 i 11 marca, natomiast spotkania rewanżowe odbędą się tydzień później, czyli 17 i 18 marca.
