Inter Mediolan wyrasta na głównego wygranego wyścigu o podpis Anana Khalailiego, 21-letniego obrońcy Union Saint-Gilloise. Jak donoszą media, zawodnik wylądował już we Włoszech, by sfinalizować rekordową transakcję.
Włoski klub zdecydował się na zdecydowany ruch po tym, jak Real Madryt aktywował klauzulę odejścia Denzela Dumfriesa wartą 20 milionów euro. Inter zainwestuje w Khalailiego 25 milionów euro podstawy oraz bonusy, co łącznie z klauzulą odsprzedaży zamknie pakiet w kwocie około 30 milionów euro. Izraelczyk podpisze pięcioletni kontrakt gwarantujący mu zarobki na poziomie 2,2 miliona euro za sezon. Negocjacje trwały zaledwie tydzień, a Mediolan szybko wyprzedził Napoli, które zbyt długo targowało się z belgijskim klubem.
Najdroższy transfer w historii izraelskiej piłki
Przenosiny młodego defensora budzą ogromne emocje, zwłaszcza w jego ojczyźnie. Ojciec piłkarza, Majdi, nie kryje dumy z osiągnięcia syna, który wcześniej reprezentował barwy Maccabi Hajfa. W ciągu dwóch sezonów spędzonych w Belgii zawodnik zanotował 8 bramek i 11 asyst w 99 występach. Po tym, jak Marco Palestra trafił do Chelsea, Khalaili stał się absolutnym priorytetem dla mistrzów Włoch, którzy szukali gracza o podobnym profilu, mimo że wiązało się to z dwukrotnie wyższymi kosztami zakupu.
„Jesteśmy zachwyceni. To największy ruch w historii izraelskiego futbolu. Zawsze uważał, że należy do tego poziomu, ale sądzi, że stać go na jeszcze więcej. Jego marzeniem jest gra dla Liverpoolu. Nie będzie łatwo, będzie pod dużą presją” – przyznał Majdi Khalaili w rozmowie z Haaretz. Teraz przed 21-latkiem trudne zadanie zastąpienia Dumfriesa w składzie Interu. Władze klubu muszą jeszcze zdecydować, czy w pełni zaufają nowicjuszowi, czy sprowadzą dodatkowe wsparcie w postaci bardziej doświadczonego zawodnika, jak Dodo z Fiorentiny.
