Historyczny rekord na horyzoncie. Werder Brema wycenił swoją perłę na fortunę

Jarosław ZającJarosław Zając
6 marca 2026 14:44
Historyczny rekord na horyzoncie. Werder Brema wycenił swoją perłę na fortunę
Źródło: getfootballnewsgermany.com

Werder Brema wyrasta na jednego z głównych graczy nadchodzącego okna transferowego, planując sprzedaż Karima Coulibaly'ego. Jak donoszą Sky Germany oraz Bild, 18-letni środkowy obrońca ma opuścić Weserstadion już latem. Choć jego kontrakt obowiązuje do 2029 roku, klub liczy na ogromny zysk.

Władze klubu z Bundesligi liczą, że uda się wywołać prawdziwą wojnę licytacyjną między zainteresowanymi stronami. Do Bremy wpłynęły już pierwsze oferty z zagranicy, a sytuację zawodnika uważnie monitorują zespoły z Premier League oraz Serie A. Werder oczekuje za swojego defensora kwoty w granicach 40–50 mln euro. Obecnie Coulibaly leczy uraz ścięgna podkolanowego, ale jego status na rynku transferowym pozostaje bardzo wysoki po rozegraniu 21 spotkań w tym sezonie.

Koniec ery Diego? Rekord z 2009 roku jest zagrożony

Jeśli planowana transakcja dojdzie do skutku, Karim Coulibaly zostanie najdroższym piłkarzem w dziejach Werderu. Obecny rekord sprzedaży należy do Brazylijczyka Diego, który w 2009 roku odszedł do Juventusu za 27 mln euro. Kwota rzędu 50 mln euro całkowicie zmieniłaby układ sił w historycznym zestawieniu klubu. Na liście najdroższych odejść znajdują się obecnie takie nazwiska jak Thomas Delaney, Mesut Özil, Niclas Füllkrug oraz Miroslav Klose, jednak żaden z nich nie kosztował więcej niż 20 mln euro.

Młody obrońca zadebiutował u trenera Horsta Steffena na samym początku kampanii i błyskawicznie stał się podstawowym punktem zespołu. Regularna gra w Bundeslidze przyciągnęła skautów najbogatszych lig świata, co stawia Werder w doskonałej pozycji negocjacyjnej. Klub ma nadzieję, że zainteresowanie z Anglii i Włoch pozwoli wyśrubować cenę do poziomu, który jeszcze niedawno wydawał się w Bremie nieosiągalny. Wszystko wskazuje na to, że letnie okno będzie momentem pożegnania z utalentowanym nastolatkiem.

Udostępnij artykuł:

Komentarze (0)

Publikując komentarz, zgadzasz się na przetwarzanie podanej nazwy i treści, które będą widoczne publicznie. Zobacz Politykę prywatności.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!