Historyczna wpadka gwiazdy Realu Madryt. Tak źle nie strzelał nikt w tym wieku

Mikołaj RydzMikołaj Rydz
13 marca 2026 20:55
Historyczna wpadka gwiazdy Realu Madryt. Tak źle nie strzelał nikt w tym wieku
Źródło: football-espana.net

Real Madryt wypracował potężną zaliczkę przed rewanżem z Manchesterem City, wygrywając 3:0 po hat-tricku Fede Valverde. Mimo wysokiego zwycięstwa, nastroje mąci sytuacja z drugiej połowy, gdy Vinicius Junior zmarnował rzut karny. Brazylijczyk przegrał pojedynek z Gianluigim Donnarummą, co ma swoje brutalne odzwierciedlenie w statystykach historycznych Królewskich.

Pudło z jedenastego metra nie jest przypadkiem, a potwierdzeniem fatalnej passy reprezentanta Brazylii. Vinicius Junior zmarnował właśnie czwarty rzut karny w barwach Realu Madryt na czternaście prób. Oznacza to, że jego skuteczność wynosi zaledwie 71,43 procent. To najgorszy wynik spośród wszystkich regularnych wykonawców jedenastek w madryckim klubie w XXI wieku, biorąc pod uwagę graczy z minimum dziesięcioma podejściami.

Koniec gwarancji goli z rzutów karnych w Madrycie

Zestawienie historyczne obnaża słabość obecnego lidera ofensywy Realu Madryt. Na szczycie listy niezmiennie widnieje Sergio Ramos ze skutecznością przekraczającą 95 procent, a tuż za nim plasują się Cristiano Ronaldo oraz Karim Benzema. Nawet Ruud van Nistelrooy, który dotychczas uchodził za najmniej pewnego egzekutora z wynikiem 73,33 procent, wypada na tle Brazylijczyka znacznie lepiej. Vinicius Junior po prostu nie gwarantuje spokoju w kluczowych momentach meczu.

Sytuacja w hierarchii wykonawców rzutów karnych ulegnie zmianie, gdy do gry wróci Kylian Mbappe. Francuz również ma na koncie cztery pomyłki, ale przy znacznie większej liczbie prób, co daje mu skuteczność na poziomie 82,61 procent. Po powrocie do zdrowia to właśnie on ma przejąć pełną odpowiedzialność za strzały z wapna. Real Madryt musi szukać stabilizacji, bo czasy, gdy karne były formalnością w wykonaniu Ramosa czy Ronaldo, bezpowrotnie minęły.

Udostępnij artykuł:

Komentarze (0)

Publikując komentarz, zgadzasz się na przetwarzanie podanej nazwy i treści, które będą widoczne publicznie. Zobacz Politykę prywatności.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!