Internationaux de Strasbourg wyrasta na kluczowy sprawdzian przed nadchodzącym Roland Garros. W turnieju rangi WTA 500, który odbędzie się w dniach 17-23 maja, wystąpią dwie mistrzynie wielkoszlemowe: Madison Keys oraz Emma Raducanu. Obsada we Francji zapowiada się niezwykle mocno, a oczy kibiców będą zwrócone na powracające po przerwach zawodniczki.
Najwyżej rozstawioną tenisistką w 28-osobowej drabince jest Victoria Mboko. Kanadyjka zajmuje obecnie 9. miejsce w rankingu WTA i otwiera listę startową. Kolejne numery przy rozstawieniu otrzymały Ekaterina Alexandrova, Iva Jovic oraz Clara Tauson. W gronie faworytek znalazły się także Madison Keys, Liudmila Samsonova, Leylah Fernandez i Hailey Baptiste. Co ciekawe, Emma Raducanu mimo statusu gwiazdy nie znalazła się w czołowej ósemce. Jej 30. lokata w rankingu okazała się zbyt niska, by zyskać rozstawienie w tym turnieju.
Powroty na mączkę i walka o formę
Dla wielu zawodniczek start w Strasburgu to ostatnia szansa na złapanie rytmu meczowego na czerwonej mączce. Emma Raducanu wraca do rywalizacji po przerwie spowodowanej infekcją wirusową, przez którą nie grała od marca. Podobne problemy miały Mboko, Alexandrova i Tauson, które z powodu urazów rozegrały w tym sezonie zaledwie kilka spotkań na tej nawierzchni. W turnieju zabraknie ubiegłorocznej triumfatorki, Eleny Rybakiny, która zdecydowała, że nie będzie bronić tytułu wywalczonego przed rokiem w finale przeciwko Samsonovej.
Losowanie drabinki głównej zaplanowano na piątek, 15 maja. Rywalizacja w turnieju głównym ruszy w niedzielę, 17 maja, a finał zostanie rozegrany w sobotę o godzinie 14:00. Na liście zgłoszeń znajduje się również polski akcent w postaci Magdaleny Fręch. Obok niej o punkty powalczą m.in. Maria Sakkari, Katerina Siniakova oraz Emma Navarro. Organizatorzy przyznali dotychczas trzy dzikie karty, które trafiły do rąk Victorii Mboko, Emmy Raducanu oraz reprezentantki gospodarzy, Lois Boisson.
