Gwiazdor z niesamowitymi statystykami na celowniku gigantów. 40 milionów euro to dopiero początek

Jarosław ZającJarosław Zając
19 czerwca 2026 04:30

Sytuacja transferowa Christosa Tzolisa nabiera tempa, a najnowsze doniesienia sugerują, że Borussia Dortmund pozostaje w grze o podpis utalentowanego Greka. Jak informuje grecki dziennikarz Dimitris Manakos, zainteresowanie klubu z Signal Iduna Park jest autentyczne i trwa nieprzerwanie od listopada ubiegłego roku. Choć w pewnym momencie wysokie oczekiwania finansowe Club Brugge, opiewające na 40 milionów euro, mogły wydawać się barierą nie do przejścia, niemiecki klub wciąż aktywnie monitoruje sytuację 24-letniego skrzydłowego. Według doniesień medialnych, Dortmund miał nawet wysłać zapytanie o informowanie ich o każdej oficjalnej ofercie, aby móc przygotować ewentualną kontrpropozycję.

Karta transferu

Christos Tzolis

Club BruggeBorussia Dortmund

L. skrzydłowy//40.0M
Christos Tzolis

Statystyki Tzolisa z ostatniego sezonu są wręcz oszałamiające i tłumaczą, dlaczego belgijski klub nie zamierza schodzić z ceny. Grek zanotował 51 punktów w klasyfikacji kanadyjskiej w zaledwie 52 meczach, co czyni go jednym z najskuteczniejszych zawodników na kontynencie. Co więcej, w sezonie 2025/2026 Tzolis został liderem światowych rankingów pod względem liczby asyst, notując ich aż 15. Takie liczby sprawiły, że do wyścigu o jego podpis dołączyły również potęgi z Anglii. Według doniesień mediów, Arsenal jest gotowy wyłożyć około 40 milionów euro, a zainteresowanie wyrażają także Chelsea oraz Newcastle United. Sam zawodnik w rozmowie z VTM przyznał, że opuści Brugię tylko dla znacznie większego klubu, nie wykluczając przy tym pozostania w Belgii na kolejny rok.

Club Brugge znajduje się w bardzo komfortowej sytuacji negocjacyjnej. Kontrakt Tzolisa obowiązuje do 2029 roku, a brak klauzuli o procencie z kolejnej sprzedaży dla jego poprzedniego klubu, Fortuny Düsseldorf, oznacza, że cały zysk z transferu trafi do kasy Belgów. Choć początkowo mówiło się o kwocie 40 milionów euro, niektóre źródła, w tym Fichajes, sugerują, że ostateczna cena może wzrosnąć nawet do 45-50 milionów euro. Ośrodki analityczne, takie jak CIES, szacują jego wartość rynkową jeszcze wyżej, nawet w granicach 54 milionów euro. Obecnie piłkarz przebywa w „oknie wystawowym”, a walka o jego podpis między Borussią Dortmund a klubami z Premier League zapowiada się na jeden z najciekawszych wątków nadchodzącego lata.

Mimo zaawansowanych rozmów i regularnego skautingu, w tym podczas meczów Ligi Mistrzów, żadna z ofert nie została jeszcze oficjalnie zaakceptowana. Club Brugge konsekwentnie podkreśla, że nie ma presji na sprzedaż swojego kluczowego gracza przed zakończeniem sezonu, chyba że pojawi się oferta „nie do odrzucenia”. Na ten moment Christos Tzolis pozostaje zawodnikiem mistrza Belgii, czekając na rozwój wydarzeń w biurach największych europejskich marek.

Udostępnij artykuł:

Komentarze (0)

Publikując komentarz, zgadzasz się na przetwarzanie podanej nazwy i treści, które będą widoczne publicznie. Zobacz Politykę prywatności.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!
REKLAMA
auto_awesome
400 PLN za wygraną Brazylii z Haiti
GRAM arrow_forward
confirmation_number
400 PLN za wygraną Brazylii z Haiti
GRAM REKLAMA
verified_user Superbet
400 PLN za wygraną Brazylii z Haiti
GRAM bolt REKLAMA
% Superbet
400 ZA WYGRANĄ BRAZYLII Z HAITI GRAM
REKLAMA
verified 400 PLN za wygraną Brazylii z Haiti
400 ZA WYGRANĄ BRAZYLII Z HAITI GRAM
REKLAMA