Sytuacja kadrowa w VfL Wolfsburg stała się niezwykle napięta po sensacyjnym spadku klubu do drugiej ligi niemieckiej. Jak donoszą media, władze „Wilków” pogodziły się z koniecznością przebudowy składu i otworzyły drzwi do odejścia dla swoich najbardziej perspektywicznych zawodników. Głównym bohaterem letniego okienka może stać się Saël Kumbedi. 21-letni prawy obrońca, który dołączył do niemieckiego zespołu w styczniu 2026 roku za blisko 9 milionów euro, mimo krótkiego stażu w klubie, ma otrzymać zielone światło na zmianę barw klubowych już tego lata.
Saël Kumbedi
VfL Wolfsburg→Feyenoord
Najpoważniejszym kandydatem do pozyskania młodzieżowego reprezentanta Francji jest Feyenoord. Holenderski klub, według doniesień medialnych, jest pod dużym wrażeniem ofensywnego usposobienia zawodnika, który idealnie wpisuje się w profil nowoczesnego bocznego defensora. Kumbedi, mający na koncie siedem występów w kadrze Francji U21, jest postrzegany jako inwestycja, która może przynieść nie tylko korzyści sportowe, ale i ogromny zysk w przyszłości. Warto zaznaczyć, że obecna wartość rynkowa piłkarza oscyluje w granicach 12 milionów euro, co przy obecnej sytuacji finansowej Wolfsburga po spadku, wydaje się kwotą w zasięgu ekipy z Rotterdamu.
Walka o podpis Francuza nie będzie jednak łatwa, ponieważ sytuację bacznie monitorują również inne uznane marki. Zainteresowanie wyrażają oba kluby ze stolicy Włoch – Lazio oraz AS Roma, a do wyścigu dołączyło także FC Porto. Co więcej, w grze pozostaje tajemniczy klub z francuskiej Ligue 1, który rozważa sprowadzenie wychowanka Le Havre z powrotem do ojczyzny. Sytuację komplikuje fakt, że Olympique Lyon, sprzedając zawodnika do Niemiec, zagwarantował sobie 10% udziału w zyskach z kolejnego transferu, co może skłaniać Wolfsburg do twardych negocjacji cenowych.
Mimo że kontrakt Kumbediego z niemieckim klubem obowiązuje aż do czerwca 2029 roku, spadek do niższej klasy rozgrywkowej drastycznie zmienił pozycję negocjacyjną Wolfsburga. Piłkarz, który w swojej karierze szkolił się m.in. w akademii Paris Saint-Germain, nie zamierza spędzać kolejnego sezonu na zapleczu Bundesligi. Obecnie trwają rozmowy, które mają określić, czy Feyenoord zdecyduje się na wyłożenie pełnej kwoty odstępnego, czy też do gry wejdzie jeden z włoskich gigantów, oferując zawodnikowi szansę na występy w europejskich pucharach.