Lucas Chevalier przeżywa najtrudniejszy moment w swojej dotychczasowej karierze. Bramkarz, który miał rzucić wyzwanie Mike’owi Maignanowi, nie znajdzie się w kadrze na najbliższe zgrupowanie reprezentacji Francji.
Letni transfer z Lille OSC do **Paris Saint-Germain** miał być dla młodego Francuza przepustką do wielkiego futbolu, ale rzeczywistość okazała się brutalna. Jego występy w barwach paryskiego giganta są nieprzekonujące i pełne kosztownych błędów. W efekcie miejsce w bramce mistrza Francji zajął Matvey Safonov. Choć Luis Enrique publicznie deklaruje brak sztywnej hierarchii, Rosjanin na ten moment wydaje się nie do ruszenia, co stawia Chevaliera w fatalnym położeniu przed nadchodzącymi mistrzostwami świata.
Walka o rolę trzeciego bramkarza reprezentacji
Dziennikarze Le Parisien informują, że sztab szkoleniowy szuka alternatywy na pozycji trzeciego golkipera. W grze o powołanie pozostają Jean Butez z Como oraz **Robin Risser** reprezentujący **RC Lens**. To właśnie ten drugi ma obecnie przewagę w wyścigu o miejsce w drużynie narodowej. Risser zna już atmosferę zgrupowań, ponieważ miał okazję trenować z pierwszą reprezentacją podczas wcześniejszych powołań do kadry U21. Decyzja zapadnie jeszcze w tym miesiącu, ale Chevalier musi pogodzić się z bolesną degradacją.
