Alex Scott wyrasta na jednego z głównych bohaterów letniego okna transferowego po tym, jak odrzucił ofertę nowego kontraktu od Bournemouth. Jak donoszą dziennikarze Sky Sports, sytuację reprezentanta Anglii do lat 21 uważnie monitorują Arsenal, Chelsea oraz Manchester United.
Decyzja 22-letniego pomocnika o odrzuceniu propozycji przedłużenia współpracy jest jasnym sygnałem dla ligowej czołówki. Scott, który od czasu transferu z Bristol City w 2023 roku rozegrał dla Bournemouth blisko 100 spotkań, stał się priorytetem dla klubów szukających wzmocnień w środku pola. Choć jego obecna umowa obowiązuje jeszcze przez dwa lata, brak porozumienia z obecnym pracodawcą otwiera drogę do negocjacji z potentatami Premier League, którzy desperacko potrzebują świeżej krwi w swoich składach.
Wielka trójka walczy o podpis utalentowanego Anglika
Manchester United widzi w Scotcie następcę Casemiro, który odszedł z klubu jako wolny zawodnik. Sytuację na Old Trafford komplikuje dodatkowo poważna kontuzja kolana Manuela Ugarte, wykluczająca go z większości nadchodzącego sezonu. Z kolei Arsenal szuka alternatywy dla Martina Zubimendiego, a Chelsea rozważa transfer w obliczu niepewnej przyszłości Enzo Fernandeza. Mimo że Bournemouth odrzuciło już jedno podejście ze strony Arsenalu, determinacja zawodnika do zmiany otoczenia może zmusić władze klubu do zmiany stanowiska.
Wychowanek Bristol City w barwach Bournemouth zanotował sześć bramek i pięć asyst, co pozwoliło mu zadebiutować w kadrze narodowej w zeszłym roku. Jego wszechstronność sprawia, że Mikel Arteta widzi w nim idealne uzupełnienie składu, szczególnie przy niepewnej sytuacji Christiana Norgaarda. Choć Bournemouth oficjalnie chce zatrzymać swoją gwiazdę na kolejny sezon, odrzucenie kilku ofert kontraktowych stawia klub w trudnej pozycji negocjacyjnej przed zamknięciem okna transferowego.
