Folarin Balogun wyrasta na jedną z najciekawszych postaci nadchodzącego okna transferowego. Napastnik AS Monaco odniósł się do doniesień o możliwym odejściu z klubu. Jak informują media, Amerykanin znajduje się na celowniku zespołów z Premier League.
Były zawodnik Arsenalu ma za sobą udany czas w lidze francuskiej. W barwach AS Monaco zdobył 19 bramek w 42 występach, biorąc pod uwagę wszystkie rozgrywki. Tak wysoka skuteczność sprawiła, że 24-letni snajper stał się łakomym kąskiem dla angielskich klubów. Według raportu dziennika L’Équipe, powrót do Premier League jest bardzo realnym scenariuszem dla reprezentanta USA, który przygotowuje się do gry w mistrzostwach świata.
Przyszłość napastnika pod znakiem zapytania
Podczas konferencji prasowej Balogun został zapytany o swoją przyszłość i plotki transferowe. Piłkarz zaznaczył, że obecnie najważniejszy jest dla niego nadchodzący mecz przeciwko Strasbourgowi. Przyznał, że po zakończeniu sezonu ligowego skupi się na występach w kadrze narodowej podczas mundialu. Zawodnik podkreślił, że na ten moment nie posiada żadnych nowych informacji dotyczących zmiany barw klubowych i stara się zachować pełną koncentrację na boisku.
Dobra dyspozycja w Ligue 1 daje mu dużą pewność siebie przed turniejem, który dla jego reprezentacji będzie imprezą domową. Balogun liczy na podtrzymanie strzeleckiej formy w najważniejszych meczach sezonu. Choć spekulacje o transferze przybierają na sile, napastnik deklaruje, że decyzje zapadną dopiero po zakończeniu mistrzostw świata. Obecnie jego priorytetem pozostaje walka o punkty w lidze francuskiej i godne reprezentowanie kraju na arenie międzynarodowej.
