Andrew Robertson potwierdził, że po zakończeniu obecnego sezonu odchodzi z Liverpoolu. Szkocki obrońca wyrasta na jednego z najbardziej pożądanych zawodników na rynku transferowym, ponieważ będzie dostępny za darmo. Jak donosi Andy Hunter z The Guardian, sytuację piłkarza uważnie monitorują Juventus, Napoli oraz Tottenham Hotspur.
Doświadczony defensor ma na koncie 373 występy w barwach Liverpoolu, w których zdobył 13 bramek i zanotował 69 asyst. Robertson zajmuje drugie miejsce w historycznej klasyfikacji asyst obrońców w Premier League z wynikiem 60 ostatnich podań. Do lidera, Trenta Alexandra-Arnolda, tracą go zaledwie cztery oczka. Podczas pobytu na Anfield Szkot sięgnął po dwa mistrzostwa Anglii, Ligę Mistrzów, Puchar Anglii, dwa Puchary Ligi, Tarczę Wspólnoty, Klubowe Mistrzostwo Świata oraz Superpuchar UEFA.
Włochy czy walka o przetrwanie w Londynie?
Juventus i Napoli widzą w 32-latku lidera, który wniesie do szatni mentalność zwycięzcy. Turyńczycy chcą wrócić na szczyt po chudych latach, natomiast Napoli zamierza utrzymać poziom po niedawnym zdobyciu mistrzostwa Włoch. Przeprowadzka do Serie A ma być dla zawodnika ekscytującym wyzwaniem na tym etapie kariery. Z kolei Tottenham potrzebuje następcy dla odchodzącego Bena Daviesa, choć klub z Londynu znajduje się obecnie w trudnym położeniu i walczy o utrzymanie w lidze.
Decyzja należy teraz do samego zawodnika, który musi wybrać między stabilizacją w dobrze znanym środowisku angielskim a nowym otwarciem w Italii. Tottenham ma nowego menedżera, ale nie gwarantuje gry o trofea w przyszłym sezonie. Juventus i Napoli oferują natomiast platformę do rywalizacji na najwyższym poziomie, licząc na doświadczenie i umiejętności przywódcze Szkota, które mogą okazać się bezcenne zarówno na boisku, jak i poza nim.
