AC Milan wyrasta na jednego z głównych faworytów w wyścigu o podpis Andy’ego Robertsona, doświadczonego obrońcy Liverpoolu. Jak donoszą media, włoski gigant zamierza wykorzystać dramatyczną sytuację Tottenhamu, aby przejąć reprezentanta Szkocji. Piłkarz podjął już ostateczną decyzję o opuszczeniu Anfield po zakończeniu obecnego sezonu.
Szkot kończy swoją długą i pełną sukcesów przygodę z Liverpoolem, podczas której zdobył dwa tytuły mistrza Anglii oraz puchar Ligi Mistrzów. Robertson zapracował na miano jednego z najgroźniejszych lewych obrońców w Premier League, a teraz jest dostępny na zasadzie wolnego transferu. AC Milan widzi w nim idealne wzmocnienie składu, który pod wodzą Massimiliano Allegriego często korzysta z ustawienia z wahadłowymi. Doświadczenie 30-latka ma pomóc klubowi w budowaniu stabilizacji na lewej stronie boiska.
Walka o podpis i widmo spadku Tottenhamu
Sytuacja jest dynamiczna, ponieważ Tottenham wciąż formalnie prowadzi w wyścigu o zawodnika i posiada wstępne porozumienie z jego otoczeniem. Istnieje jednak poważny warunek: Londyńczycy muszą utrzymać się w Premier League. Obecnie Spurs znajdują się w strefie spadkowej, co stawia całą transakcję pod znakiem zapytania. Milan chce wykorzystać ten moment niepewności i dzięki przepisom transferowym może natychmiast otworzyć oficjalne rozmowy z obozem piłkarza, omijając angielską konkurencję.
W Mediolanie Robertson ma zająć miejsce Pervisa Estupinana, który prawdopodobnie odejdzie z klubu latem. Wszechstronność Szkota pozwala mu na grę zarówno w czwórce obrońców, jak i w roli wahadłowego czy nawet pół-lewego stopera w systemie z trójką z tyłu. Choć inne włoskie i angielskie zespoły monitorują sytuację, to właśnie Milan wykazuje największą determinację, by sfinalizować przenosiny przed końcem rozgrywek. Ostateczny wybór zawodnika poznamy prawdopodobnie dopiero w ostatnich tygodniach sezonu.
