Aston Villa oraz Crystal Palace wyrastają na głównych zainteresowanych w wyścigu o podpis Jonathana Davida, 26-letniego napastnika Juventusu. Jak donosi Tutto Mercato Web, oba angielskie kluby złożyły już zapytania w sprawie dostępności zawodnika przed letnim oknem transferowym.
Kanadyjczyk trafił do Turynu zeszłego lata jako wolny zawodnik po wygaśnięciu kontraktu z Lille, ale jego przygoda w Serie A jest daleka od ideału. Choć zadebiutował golem przeciwko Parmie, w całym sezonie 2025/26 zdobył tylko osiem bramek i zaliczył pięć asyst w 44 występach. Takie liczby są rozczarowaniem dla kibiców na Allianz Stadium, biorąc pod uwagę status, jaki David wypracował sobie wcześniej na boiskach francuskiej Ligue 1.
Problematyczna pensja i walka o wzmocnienia
Główną przeszkodą w negocjacjach są zarobki piłkarza, który inkasuje w Juventusie 6 mln euro rocznie. Angielskie zespoły rozważają opcję wypożyczenia lub oczekują, że turyńczycy pokryją część wynagrodzenia napastnika. Aston Villa monitoruje sytuację mimo zimowego transferu Tammy'ego Abrahama, natomiast Crystal Palace widzi w Davidzie następcę Jeana-Philippe'a Matety, którego przyszłość w Londynie stoi pod dużym znakiem zapytania po przyjściu Jorgena Stranda Larsena.
Mimo słabszej formy w Italii, notowania Davida na rynku transferowym wciąż są wysokie. Juventus musi teraz zdecydować, czy pozwoli napastnikowi na przeprowadzkę do Premier League, czy da mu kolejną szansę na odbudowanie formy w Turynie. Ostateczny kształt transakcji zależy od postępów w rozmowach dotyczących struktury finansowej kontraktu, który obecnie stanowi największe wyzwanie dla potencjalnych nabywców z Londynu i Birmingham.
