Gwiazdor Interu podjął decyzję. Giganci z Premier League pogodzeni z porażką?

Jarosław ZającJarosław Zając
18 kwietnia 2026 18:43
Gwiazdor Interu podjął decyzję. Giganci z Premier League pogodzeni z porażką?
Źródło: thehardtackle.com

Alessandro Bastoni wyrasta na jednego z głównych bohaterów letniego okna transferowego, budząc ogromne zainteresowanie w całej Europie. Włoski obrońca Interu Mediolan ma być gotowy na zmianę barw klubowych, co postawiło w gotowości najbogatsze ekipy Premier League. Jak donosi TEAMtalk, piłkarz podjął już kluczową decyzję dotyczącą swojej przyszłości, która uderza w plany transferowe gigantów z Anglii.

Mimo zainteresowania ze strony Chelsea oraz Liverpoolu, 27-letni defensor preferuje przenosiny do Barcelony. Kataloński klub ma być dla niego atrakcyjniejszym miejscem do walki o najważniejsze trofea niż zespoły z Premier League, które w tym sezonie prezentują się przeciętnie w defensywie. Bastoni ma za sobą solidny czas w Serie A, gdzie zanotował pięć goli i asyst, utrzymując przy tym wysoką celność podań na poziomie 87 procent.

Problemy kadrowe w Anglii wymuszają transfery

Decyzja Włocha to poważny cios dla Liverpoolu, który może stracić Joe Gomeza oraz Ibrahimę Konate. Gomez szuka regularnej gry, natomiast Konate nie przedłużył wygasającej umowy i latem zostanie wolnym zawodnikiem. Podobna sytuacja panuje w Londynie, gdzie Chelsea planuje sprzedaż Axela Disasiego oraz Benoita Badiashile'a. Bastoni ze swoją średnią 4,8 wygranego pojedynku na mecz miał być idealnym następcą i filarem nowej linii obrony w Premier League.

Barcelona jako aktualny mistrz Hiszpanii wydaje się być w lepszej pozycji do rywalizacji na najwyższym poziomie, co przekonało zawodnika Interu. Chelsea i Liverpool wciąż walczą o kwalifikację do Ligi Mistrzów, co dodatkowo komplikuje ich sytuację na rynku transferowym. Teraz oba angielskie kluby muszą zdecydować, czy podejmą walkę o zmianę zdania Bastoniego, czy skupią się na poszukiwaniu innych celów, aby wzmocnić swoje formacje obronne przed nowym sezonem.

Udostępnij artykuł:

Komentarze (0)

Publikując komentarz, zgadzasz się na przetwarzanie podanej nazwy i treści, które będą widoczne publicznie. Zobacz Politykę prywatności.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!