Haris Tabaković, który w trwającym sezonie Bundesligi zdobył już 12 bramek w barwach Borussii Mönchengladbach, znajduje się w trudnym położeniu. Choć 31-letni napastnik stał się kluczową postacią zespołu, jego dalsza przyszłość na Borussia-Park jest coraz bardziej niepewna. Jak donoszą media, macierzysty klub zawodnika, TSG Hoffenheim, oczekuje za definitywny transfer kwoty 5 milionów euro. Borussia, borykająca się z ograniczeniami budżetowymi oraz dużą liczbą napastników w kadrze, w tym Timem Kleindienstem, wciąż nie podjęła wiążących decyzji w sprawie wykupu zawodnika.
Haris Tabaković
TSG Hoffenheim→Borussia Mönchengladbach
Sytuacja jest o tyle skomplikowana, że obecna umowa wypożyczenia nie zawiera opcji wykupu, co daje Hoffenheim pełną kontrolę nad negocjacjami. Mimo że sam piłkarz wielokrotnie podkreślał w wywiadach, że czuje się w Mönchengladbach znakomicie i jest otwarty na pozostanie w klubie, brak konkretnych rozmów z kierownictwem Borussii stawia go w niepewnej sytuacji. Media wskazują, że priorytetem dla klubu z Mönchengladbach jest obecnie ustabilizowanie sytuacji kadrowej, a ewentualne ruchy transferowe będą uzależnione od ostatecznego miejsca w tabeli i dostępnych środków finansowych.
Dobra dyspozycja Tabakovicia, który oprócz bramek w lidze, pomógł reprezentacji Bośni i Hercegowiny w awansie na nadchodzące Mistrzostwa Świata, nie pozostała niezauważona na rynku transferowym. Według doniesień medialnych, zainteresowanie pozyskaniem doświadczonego snajpera wykazują już inne kluby, w tym VfL Wolfsburg oraz angielskie Leeds United. W obliczu braku porozumienia z obecnym pracodawcą, powrót 31-latka do Hoffenheim po zakończeniu sezonu staje się coraz bardziej prawdopodobnym scenariuszem.