Gwiazdor Atletico podjął drastyczną decyzję przed Arsenalem. Zrobi to, byle tylko zagrać

Jarosław ZającJarosław Zając
5 maja 2026 06:27
Gwiazdor Atletico podjął drastyczną decyzję przed Arsenalem. Zrobi to, byle tylko zagrać
Źródło: football-espana.net

Julian Alvarez wyrasta na głównego bohatera przed rewanżowym starciem Atletico Madryt z Arsenalem w półfinale Ligi Mistrzów. Argentyński napastnik jest zdeterminowany, by wystąpić na Emirates Stadium mimo problemów zdrowotnych. Jak donoszą hiszpańskie media, piłkarz jest gotowy przyjąć zastrzyk przeciwbólowy, aby pomóc drużynie w walce o finał.

Sytuacja kadrowa ekipy Diego Simeone jest napięta, a stan zdrowia Alvareza budzi spore wątpliwości. Napastnik skręcił kostkę w pierwszym meczu i opuścił ligowe starcie z Valencią. Podczas poniedziałkowego treningu w Londynie początkowo ćwiczył indywidualnie, dopiero później dołączył do reszty grupy. Mimo zbliżających się mistrzostw świata, zawodnik stawia teraz wszystko na jedną kartę i chce grać za wszelką cenę.

Problemy kadrowe Diego Simeone przed rewanżem

Nie tylko Alvarez walczy z czasem, bo Alexander Sorloth i Giuliano Simeone również nie są w pełni sił. Norweg zmagał się z dyskomfortem mięśniowym, a syn trenera musiał zejść z boiska w pierwszym meczu. Obaj mają być dostępni na spotkanie z Arsenalem, ale ich kondycja fizyczna może wymusić na trenerze specyficzne zarządzanie zmianami. Jest to istotne w kontekście możliwej dogrywki po remisie 1:1 w Madrycie.

Do treningów z zespołem wrócił Jose Maria Gimenez, ale po miesięcznej przerwie jego występ jest mało prawdopodobny. W kadrze zabraknie Pablo Barriosa i Nicolasa Gonzaleza. Dodatkowym wyzwaniem dla Atletico jest sytuacja transferowa Edersona z Atalanty. Choć zawodnik porozumiał się z klubem, transfer jest zablokowany, ponieważ Madrytczycy nie chcą płacić 45 mln euro za gracza, któremu kończy się kontrakt.

Udostępnij artykuł:

Komentarze (0)

Publikując komentarz, zgadzasz się na przetwarzanie podanej nazwy i treści, które będą widoczne publicznie. Zobacz Politykę prywatności.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!