Chelsea wykazuje poważne zainteresowanie pozyskaniem Morgana Rogersa, rozgrywającego Aston Villa. Jak donoszą media, piłkarz może opuścić klub z West Midlands już podczas letniego okna transferowego. Gabriel Agbonlahor ostrzega, że przyszłość zawodnika zależy od jednego kluczowego warunku.
Były napastnik Aston Villa twierdzi, że Anglik, który kosztował 15 milionów funtów przychodząc z Middlesbrough, odejdzie, jeśli zespół nie zakwalifikuje się do Ligi Mistrzów. Klub musi zająć miejsce w czołowej czwórce Premier League, aby zatrzymać swoich najlepszych graczy i przyciągnąć nowe talenty. Choć pierwsza połowa sezonu była imponująca, ostatnie tygodnie przyniosły spadek formy, co stawia ambitne cele pod dużym znakiem zapytania przed końcem rozgrywek.
Walka o przyszłość projektu w Birmingham
Agbonlahor uważa, że stawka jest ogromna i wykracza poza sam transfer Rogersa. Według niego brak awansu do elity może sprawić, że trener opuści stanowisko, a Aston Villa stanie się ligowym średniakiem na poziomie Fulham. Jeśli jednak uda się zabezpieczyć miejsce w Lidze Mistrzów, klub czekają lata sukcesów. Rogers jest obecnie uznawany za jeden z największych talentów w lidze, a jego ambicje gry o trofea mogą skłonić go do przeprowadzki do Londynu.
Kluczem do zatrzymania pomocnika jest przekonanie go, że w Birmingham zrealizuje swoje sportowe cele. Chelsea bacznie obserwuje sytuację, licząc na potknięcie rywali w walce o top 4. Rogers posiada wszystkie atuty, by stać się zawodnikiem klasy światowej, dlatego Aston Villa musi podnieść poziom gry, aby nie stracić swojego lidera na rzecz ligowego rywala. Ostateczna decyzja zapadnie prawdopodobnie po zakończeniu sezonu i wyjaśnieniu sytuacji w tabeli.
