Martin Zubimendi wyrasta na postać, która nie zamierza oglądać się za siebie po przeprowadzce do Londynu. Pomocnik Arsenalu w rozmowie z Cadena SER jednoznacznie odniósł się do plotek łączących go z Realem Madryt. Jak donoszą media, hiszpański zawodnik uważa, że temat jego gry w barwach Królewskich jest już nieaktualny.
Były as Realu Sociedad trafił na Emirates Stadium za 70 mln euro, podczas gdy Real Madryt zrezygnował wtedy ze wzmocnienia środka pola. Obecnie ta pozycja jest priorytetem transferowym dla klubu z Madrytu, ale Zubimendi nie wykazuje zainteresowania powrotem do ojczyzny. Piłkarz przyznał, że nie śledzi doniesień prasowych i czuje się bardzo szczęśliwy w obecnym miejscu, skupiając się wyłącznie na celach sportowych Arsenalu.
Wielkie starcie w Lidze Mistrzów na horyzoncie
Przed Arsenalem kluczowe wyzwanie w półfinale Ligi Mistrzów, gdzie zmierzą się z Atletico Madryt. Zubimendi zauważył, że zespół Diego Simeone jest w świetnej formie i dysponuje ogromną pewnością siebie. Choć Kanonierzy pokonali tego rywala 4:0 w fazie grupowej, pomocnik spodziewa się zupełnie innego spotkania. Podkreślił, że Atletico zainwestowało duże środki w nowych zawodników i posiada stabilny trzon drużyny budowany od lat.
Mikel Arteta również docenia klasę najbliższego przeciwnika po wyeliminowaniu Sportingu CP. Trener Arsenalu nazwał pracę wykonaną przez Simeone imponującą i przygotowuje zespół na trudną przeprawę na Metropolitano. Pierwszy mecz odbędzie się za dwa tygodnie w Madrycie, a szkoleniowiec londyńczyków spodziewa się otwartego dwumeczu, w którym o awansie zadecyduje każda minuta walki na boisku.
