Sytuacja kontraktowa Ibrahimy Konaté w Liverpoolu osiągnęła punkt krytyczny. Jak donosi „The Guardian”, negocjacje w sprawie przedłużenia umowy 27-letniego środkowego obrońcy zakończyły się fiaskiem, co otwiera drogę do jego odejścia z Anfield po zakończeniu obecnego sezonu. Zawodnik, którego kontrakt wygasa z końcem czerwca 2026 roku, ma stać się wolnym agentem, co czyni go jednym z najbardziej łakomych kąsków na rynku transferowym.
Ibrahima Konaté
Liverpool→Chelsea
Wśród głównych kandydatów do pozyskania Francuza wymienia się Chelsea. Londyński klub, który od dłuższego czasu monitoruje sytuację defensora, jawi się obecnie jako najbardziej prawdopodobny kierunek dla zawodnika. Choć w mediach pojawiały się sprzeczne sygnały – w tym sugestie o możliwym pozostaniu piłkarza w Liverpoolu, podsycane przez wypowiedzi nowego nabytku „The Reds”, Jeremy'ego Jacqueta – najnowsze raporty wskazują na to, że dni Konaté w drużynie z Merseyside są policzone.
Ewentualne odejście Konaté za darmo byłoby dla Liverpoolu poważnym ciosem, zwłaszcza w kontekście polityki kadrowej klubu. Jeśli transfer do Chelsea dojdzie do skutku, będzie to kolejny przypadek w ostatnich latach, gdy kluczowy defensor opuszcza Anfield bez kwoty odstępnego. Choć zainteresowanie usługami Francuza wykazywały wcześniej także inne potęgi europejskie, to właśnie londyńczycy wydają się obecnie najbliżej sfinalizowania tego ruchu, wykorzystując wygaśnięcie umowy zawodnika.