Gwiazda Ekstraklasy żąda niemożliwego. Oto, co czeka Jagiellonię w najbliższych tygodniach

Jarosław ZającJarosław Zając
17 kwietnia 2026 18:15

Sytuacja wokół Afimico Pululu staje się coraz bardziej napięta. 27-letni napastnik, który w obecnym sezonie Ekstraklasy zdobył 11 bramek i zanotował 3 asysty w 27 występach, wciąż nie podjął ostatecznej decyzji dotyczącej swojej przyszłości. Jagiellonia Białystok, chcąc zatrzymać swojego kluczowego snajpera, przedstawiła mu propozycję nowego kontraktu obowiązującego do czerwca 2029 roku. Oferta zakłada podwyżkę, jednak według najnowszych doniesień medialnych, nie jest ona tak znacząca, jak oczekiwałby sam zawodnik. Pululu, zarabiający obecnie około 250 tysięcy euro rocznie, celuje w pensję przekraczającą milion euro, co stawia mistrzów Polski w trudnym położeniu negocjacyjnym.

Karta transferu

Afimico Pululu

Jagiellonia BiałystokCrvena Zvezda

Napastnik//€4.00m
Afimico Pululu

Rozbieżności finansowe w Białymstoku stara się wykorzystać Crvena Zvezda Belgrad. Serbski gigant, aktualny lider tamtejszej ekstraklasy i uczestnik tegorocznej Ligi Europy, uważnie monitoruje sytuację napastnika. Jak informują media, klub z Belgradu jest w stanie sprostać wygórowanym wymaganiom finansowym zawodnika. Choć obecnie formacja ofensywna Serbów jest solidnie obsadzona, letnie okienko transferowe może przynieść spore przetasowania, gdyż kilku tamtejszych graczy rozważa przenosiny do silniejszych lig zachodnich. To otwiera Pululu drogę do walki o najwyższe cele w regionie bałkańskim i regularne występy w europejskich pucharach.

Wartość rynkowa napastnika oscyluje obecnie wokół 4 milionów euro, co czyni go jednym z najcenniejszych aktywów w polskiej lidze. Co ciekawe, dynamika wyceny transferowej Pululu uległa w ostatnim czasie zmianie. O ile w drugiej połowie 2025 roku Jagiellonia oczekiwała za swojego asa kwoty rzędu 3,5–6 milionów euro, o tyle doniesienia z początku 2026 roku sugerowały, że transfer mógłby dojść do skutku za kwotę w przedziale od 1 do 3 milionów euro. Oprócz Crvenej Zvezdy, zainteresowanie usługami 27-latka wyrażają także inne uznane marki, w tym Dynamo Kijów, Olympiakos Pireus, AEK Ateny oraz Besiktas Stambuł.

Na ten moment Crvena Zvezda nie podjęła jeszcze konkretnych kroków formalnych, ograniczając się do obserwacji i analizy finansowej operacji. Kluczowym czynnikiem pozostaje postawa samego zawodnika, który czeka na rozwój wydarzeń i ewentualne kontrpropozycje z innych lig. Jagiellonia Białystok stoi przed trudnym dylematem: czy rozbić bank dla swojej gwiazdy, czy pozwolić jej odejść za kwotę, która może być znacznie niższa niż pierwotne oczekiwania klubu sprzed kilku miesięcy.

Udostępnij artykuł:

Komentarze (0)

Publikując komentarz, zgadzasz się na przetwarzanie podanej nazwy i treści, które będą widoczne publicznie. Zobacz Politykę prywatności.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!