Nathan Ake wyrasta na jednego z głównych bohaterów letniego okna transferowego w Serie A. Jak donosi holenderski portal Voetbal International, reprezentant Holandii ma opuścić Manchester City po zakończeniu obecnego sezonu. Pep Guardiola, który w przeszłości blokował odejście swojego defensora, tym razem nie stanie mu na drodze do nowej przygody w lidze włoskiej.
Sytuacja 31-letniego obrońcy w zespole mistrza Anglii uległa zmianie, a jego rola w rotacji systematycznie słabnie. Choć Ake rozegrał dla Manchesteru City ponad 150 meczów i strzelił 10 goli, rosnąca konkurencja w składzie sprawiła, że Holender szuka regularnej gry. Jego wszechstronność przyciągnęła uwagę trzech potęg: AC Milan, AS Roma oraz Juventusu, które widzą w nim idealne wzmocnienie swoich formacji defensywnych przed nowymi rozgrywkami.
Wielka bitwa o podpis Holendra
AS Roma pod wodzą Gian Piero Gasperiniego kontynuuje przebudowę składu i potrzebuje gracza potrafiącego występować zarówno na środku, jak i na lewej stronie obrony. Z kolei AC Milan od dawna obserwuje zawodnika, a Massimiliano Allegri chce dodać do swojej kadry więcej doświadczenia i jakości. Juventus również monitoruje sytuację, ponieważ klub z Turynu może stracić Gleisona Bremera oraz Federico Gattiego, co wymusza znalezienie sprawdzonego następcy na najwyższym poziomie.
Kluczowym czynnikiem w negocjacjach może okazać się awans do Ligi Mistrzów. Obecnie AS Roma traci dystans do AC Milan i Juventusu w ligowej tabeli, co stawia rzymian w trudniejszej pozycji negocjacyjnej. Manchester City kupił Holendra za 40 milionów funtów w 2020 roku, ale teraz wszystko wskazuje na to, że zawodnik zamieni Premier League na Półwysep Apeniński.
