Manchester City otrzymał jasny sygnał od ligowego rywala. Newcastle United nie zamierza sprzedawać Valentino Livramento podczas nadchodzącego okna transferowego, co komplikuje plany Pepa Guardioli.
Pep Guardiola szuka na rynku nowego prawego obrońcy, ponieważ klub wciąż nie znalazł stałego następcy dla Kyle'a Walkera. Choć w kadrze są Rico Lewis oraz Matheus Nunes, który miewał występy na tej pozycji, hiszpański szkoleniowiec oczekuje wyższej jakości. Livramento jest postrzegany jako idealny kandydat do systemu gry The Citizens. Newcastle United ma jednak silną pozycję negocjacyjną, ponieważ kontrakt 23-letniego reprezentanta Anglii obowiązuje aż do 2028 roku, co pozwala klubowi dyktować warunki.
Eddie Howe chce budować zespół wokół młodego obrońcy i nie wyobraża sobie jego odejścia z St James' Park. Livramento, który trafił do Newcastle z Southampton w 2023 roku, rozegrał już 99 meczów w barwach Srok. Jego uniwersalność pozwala mu występować na obu stronach defensywy, co przyciągnęło uwagę największych klubów w Europie. Władze Newcastle przygotowują dla niego nową umowę, która uczyniłaby go jednym z najlepiej zarabiających zawodników w drużynie, aby skutecznie odstraszyć potencjalnych kupców.
Dziennikarz Pete O’Rourke twierdzi, że tylko astronomiczna oferta mogłaby skłonić Newcastle do zmiany zdania. Brak porozumienia w sprawie nowego kontraktu daje Manchesterowi City cień nadziei, ale stanowisko klubu z Tyneside pozostaje nieugięte. Livramento, wychowanek Chelsea, udowodnił swoją wartość regularnymi występami, które zaprowadziły go do seniorskiej reprezentacji Anglii. Obecnie Newcastle United koncentruje się na zabezpieczeniu przyszłości swojego kluczowego gracza i nie planuje podejmować żadnych negocjacji z mistrzami Anglii w najbliższym czasie.
