Taofeek Ismaheel może jeszcze tego lata zakończyć swoją przygodę z Górnikiem Zabrze. Nigeryjczyk nie należy do zawodników, których klub zamierza zatrzymywać za wszelką cenę. Wręcz przeciwnie – Zabrzanie są gotowi na jego sprzedaż, a zainteresowanie ze strony Qarabagu może wkrótce przerodzić się w transfer.
26-latek wrócił tego lata do Zabrza po wypożyczeniu do Lecha Poznań. Mistrzowie Polski nie zdecydowali się na jego wykupienie, dlatego Nigeryjczyk ponownie został zawodnikiem Górnika. Jego sytuacja może jednak zmienić się jeszcze przed końcem okna.
Zabrzanie są otwarci na sprzedaż skrzydłowego. Sprzyja temu również sytuacja kontraktowa – obecna umowa Ismaheela wygasa 30 czerwca 2027 roku. Jeżeli więc klub chce uzyskać za niego znaczącą kwotę, obecne lato jest ku temu dogodnym momentem.
Chętny już się pojawił. Piotr Koźmiński informował wcześniej o zainteresowaniu Qarabagu, a według najnowszych ustaleń rozmowy w tej sprawie są prowadzone. Potencjalna kwota transferu może sięgnąć nawet miliona euro.
Dla Górnika oznaczałoby to możliwość osiągnięcia sporego zysku. Ismaheel trafił do Zabrza w 2024 roku z FC Lorient za około 350-400 tysięcy euro. Później został wypożyczony do Lecha, a teraz klub jest gotowy definitywnie się z nim rozstać.
Wiele będzie zależało od dalszego przebiegu negocjacji z Qarabagiem. Stanowisko Górnika jest jednak jasne – Ismaheel może zostać sprzedany, jeśli na stole znajdzie się odpowiednia oferta. Przy dalszym zainteresowaniu jego odejście przed zamknięciem okna jest realnym scenariuszem.

