Gilberto Mora może kosztować co najmniej 30 mln funtów, a kwota za 17-latka może wzrosnąć nawet do 40 mln. Według doniesień zainteresowanie piłkarzem Club Tijuana wykazują Liverpool, Barcelona i Real Madryt.
Mora zwrócił na siebie uwagę po przebiciu się do seniorskiego zespołu Tijuany w sezonie 2024/25. Od tamtej pory gra regularnie w pierwszej drużynie, notując już ponad 60 występów i 15 bramek. Według Football Insider jego pozycję na rynku transferowym dodatkowo wzmocniły występy na mundialu. Młody piłkarz zagrał cztery spotkania w reprezentacji Meksyku i pokazał się w nich z dobrej strony. Był jednym z wyróżniających się młodych zawodników turnieju, a czołowe kluby uważnie go obserwowały.
Tijuana ma żądać za swojego zawodnika przynajmniej 30 mln funtów, ale cena może dojść do 40 mln. Taka wycena nie powinna zniechęcić Liverpoolu, Barcelony ani Realu Madryt. Hiszpańskie kluby od dawna obserwują Morę i mają podjąć formalne działania w sprawie transferu. Młodzi piłkarze rzadko odrzucają oferty tych zespołów, ale rosnący poziom Premier League może być dla nich zagrożeniem, zwłaszcza wobec zainteresowania Liverpoolu. Według doniesień Liverpool wcześniej kontaktował się w sprawie piłkarza i nadal śledzi jego występy.
Mora mógłby zmienić klub już w styczniu, lecz Tijuana prawdopodobnie będzie chciała zatrzymać go przynajmniej do lata. Liverpool chce pozyskać jednego z najbardziej utalentowanych piłkarzy z Meksyku, a wszystkie trzy kluby mają być gotowe do działania w nadchodzących oknach transferowych. Na decyzję Mory czeka kilka zainteresowanych klubów.
