Nico Schlotterbeck wyrasta na fundament przyszłości Borussii Dortmund. Jak donosi Bild, 26-letni środkowy obrońca osiągnął porozumienie z władzami klubu z Signal Iduna Park w sprawie przedłużenia wygasającej umowy. Proces negocjacyjny był długi i żmudny, ale obie strony w końcu wypracowały wspólne stanowisko.
Nowy kontrakt reprezentanta Niemiec ma obowiązywać aż do 2031 roku. Piłkarz może liczyć na ogromną podwyżkę, a jego roczne zarobki wyniosą około 14 mln euro. Oficjalne sfinalizowanie dokumentów nastąpi prawdopodobnie zaraz po powrocie zawodnika ze zgrupowania kadry narodowej. To jasny sygnał ze strony zarządu, który niedawno przedłużył także umowę z Felixem Nmechą, budując kręgosłup drużyny na kolejne sezony.
Specjalna furtka w kontrakcie obrońcy
Kluczowym elementem porozumienia jest klauzula odstępnego, która wejdzie w życie latem 2027 roku. Każdy klub chętny na pozyskanie Schlotterbecka będzie musiał zapłacić wtedy około 60 mln euro. Taki zapis stawia Borussię pod ścianą. Jeśli klub nie zacznie skutecznie rzucać wyzwania Bayernowi Monachium i nie zacznie zdobywać trofeów, największe potęgi w Europie bez problemu wyciągną defensora z Dortmundu za określoną w umowie kwotę.
