Gigant z Premier League poznał cenę za francuski talent. Monaco stawia twardy warunek

Jarosław ZającJarosław Zając
14 kwietnia 2026 22:52
Gigant z Premier League poznał cenę za francuski talent. Monaco stawia twardy warunek
Źródło: thehardtackle.com

AS Monaco wyrasta na jednego z głównych graczy letniego okna transferowego, ustalając cenę za Maghnesa Akliouche na poziomie 40 milionów funtów. Jak donoszą media, Manchester United wykazuje poważne zainteresowanie 18-letnim środkowym obrońcą Fulham, choć w rzeczywistości to 24-letni skrzydłowy z Ligue 1 przyciąga uwagę największych marek.

Manchester United ma środki, aby sfinalizować tę transakcję i wzmocnić rywalizację na skrzydłach. Akliouche notuje świetny sezon, mając na koncie 15 udziałów przy bramkach, w tym 9 goli i asyst w samej Ligue 1. Statystyki pokazują, że Francuz kreuje średnio 1.2 kluczowego podania na mecz i stworzył 7 dogodnych sytuacji. Klub z Old Trafford, który wcześniej zainwestował w takich graczy jak Matheus Cunha, Bryan Mbeumo czy Benjamin Sesko, wciąż szuka większej jakości w ofensywie.

Walka o podpis Akliouche nabiera tempa

Liverpool również monitoruje sytuację zawodnika, co może doprowadzić do licytacji między angielskimi potęgami. AS Monaco jest gotowe zatwierdzić odejście swojego gracza, jeśli na stole pojawi się oczekiwana kwota. Akliouche dysponuje wysoką celnością podań na poziomie 84 procent i potrafi grać na obu flankach, co czyni go uniwersalnym rozwiązaniem dla trenera szukającego nieprzewidywalności w ostatniej tercji boiska. Premier League jest dla niego kuszącym kierunkiem rozwoju.

Manchester United celuje w zakończenie obecnych rozgrywek w pierwszej trójce Premier League, a transfery mają pomóc w nawiązaniu walki z Arsenalem i Manchesterem City w przyszłym roku. Kwota 40 milionów funtów jest uznawana za rozsądną przy obecnym potencjale 24-latka. Jeśli zawodnik szybko zaadaptuje się do angielskiego stylu gry, inwestycja może się błyskawicznie spłacić. Akliouche czeka na oficjalne ruchy ze strony zainteresowanych klubów, które zdecydują o jego przyszłości.

Udostępnij artykuł:

Komentarze (0)

Publikując komentarz, zgadzasz się na przetwarzanie podanej nazwy i treści, które będą widoczne publicznie. Zobacz Politykę prywatności.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!