Monaco wyrasta na jednego z głównych kandydatów w wyścigu o podpis Andrei Berty, dyrektora sportowego Arsenalu. Jak donosi Foot Mercato, Włoch znalazł się na celowniku europejskich potęg po zaledwie roku pracy w Londynie.
Berta błyskawicznie zbudował swoją pozycję na Emirates Stadium, odpowiadając za letnie transfery Viktora Gyokeresa, Eberechi Eze oraz Martina Zubimendiego. Te ruchy sprawiły, że Arsenal jest postrzegany jako główny faworyt do wygrania Premier League oraz Ligi Mistrzów, zwłaszcza po wtorkowym zwycięstwie nad Bayerem Leverkusen. Sukcesy te sprawiły, że o zatrudnieniu Włocha poważnie myślą teraz włodarze Monaco, gdzie posada dyrektora Thiago Scuro jest zagrożona z powodu narastającej presji w obecnym sezonie.
Wielka bitwa o dyrektora sportowego
Klub z Księstwa nie jest osamotniony w tych staraniach, ponieważ sytuację bacznie monitoruje Manchester City. Mistrzowie Anglii rozważają przebudowę struktur, jeśli latem z klubu odejdzie Pep Guardiola, mimo że niedawno zatrudnili Hugo Vianę. Do gry włącza się także Bayern Monachium. Niemiecki gigant wykazuje zainteresowanie Bertą, choć w klubie pracują już Max Eberl i Christoph Freund. Rywalizacja o człowieka, który odmienił oblicze Arsenalu, zapowiada się na jeden z najciekawszych zakulisowych procesów nadchodzącego lata.
